Mała dziewczynka z wielkim oddaniem wykonuje piosenkę Eda Sheerana. Trudno się nie uśmiechnąć

Kiedy dzieci czymś się zachwycą, są praktycznie niemożliwe do powstrzymania i w pełni się temu oddają.

Ta dziewczynka najwyraźniej jest jedną z najbardziej oddanych fanek Eda Sheerana, a konkretnie jego muzyki. Piosenkę „Thinking out Loud” śpiewa z tak ogromną żarliwością i emocjami, że nawet tata nie może się nadziwić. Z wielkim oddaniem również wspiera swój wokal niebieską gitarą i nie sposób się nie uśmiechnąć, gdy na się na nią spogląda.

Wygląda na to, że jesteśmy świadkami narodzin nowej gwiazdy. Sam Ed Sheeran musiałby przyznać, że nie ma przy niej szans!

Szklarz pokazuje, jak przeciąć szybę za pomocą szlifierki. Efekt zdecydowanie go przerasta

Nie każdy nadaje się na złotą rączkę i nie każdy ma cierpliwość do wykonywania precyzyjnych czynności.

Niemiecki szklarz ma doskonały sposób dla mniej utalentowanych i niecierpliwych. Wystarczy szlifierka kątowa, by przeciąć szkło. Niepotrzebne są żadne zdolności manualne. Być może efekt końcowy nie jest tak imponujący jakbyśmy sobie tego życzyli, ale szkło z pewnością jest w kawałkach, a z pewnością właśnie o to chodziło ;)

Dziecko nie widzi różnicy między swoim tatą a jego bliźniakiem. Cała sytuacja jest dość zabawna

Maluchy nie do końca rozumieją pewne kwestie, co często skutkuje pojawianiem się zabawnych sytuacji. Czasem trudno się nie uśmiechnąć na widok dziecka, próbującego rozgryźć proste dla nas sprawy.

Tata malucha z nagrania ma brata bliźniaka. Dziecko nie do końca rozumie, o co tak właściwie chodzi. W zasadzie nie widzi żadnej różnicy między swoim tatą, a wujkiem. Kiedy tylko znajduje się w ramionach jednego mężczyzny, natychmiast gdy widzi drugiego, pragnie znaleźć się właśnie w jego objęciach. Jest przekonane, że ten z braci, na którego patrzy, jest właściwym tatą.

Finalnie tożsamość taty została wyjawiona. Z pewnością zdradził się buziakiem!

When your dad is a twin…

Publiée par Stephen Ratpojanakul sur Jeudi 4 février 2016

Złodzieje postanowili ukraść bankomat. By osiągnąć cel, wpadli na absurdalny pomysł jak tego dokonać

Pomysłowość ludzi nie ma czasem granic.

Z pewnością ogromną kreatywnością wykazali się złodzieje z Conway w Arkansas. Trudno nazwać to złodziejską sztuczką, bo w końcu jak można ukraść bankomat? Jednak cały proces kradzieży się powiódł.

Otóż, nieznani sprawcy wózkiem widłowym wjechali do pomieszczenia, w którym znajdował się wspomniany bankomat. Z początku idzie gładko. Pomijając dowód w postaci nagrania z monitoringu i samą kradzież bankomatu, nie ma podstaw, by oskarżyć o zniszczenie mienia.

Cofanie z maszyną okazało się jednak trudniejsze i w zasadzie pół stacji benzynowej kompletnie się zawaliło. Złodzieje jednak dostali to, po co przyszli i cały plan zakończył się sukcesem. Teraz poszukuje ich policja.

Miejmy tylko nadzieję, że wózek nie został kupiony w celach rabunkowych, bo opłacalność całego przedsięwzięcia wydawałaby się wtedy wątpliwa.

https://www.youtube.com/watch?v=WP3VHIWL784

Mężczyzna dowiaduje się, że zostanie ojcem piątej córki. Jego reakcja zaskakuje nawet żonę!

Szanse na narodziny dziewczynki lub chłopca teoretycznie wynoszą 50/50.

Wszystko jest zależne od genów i nie w naszej mocy jest wybór płci dziecka. Christine Batson i jej mąż zostali pobłogosławieni czterema dziewczynkami. Cóż za zbieg okoliczności! Z pewnością tacie nie jest łatwo wychowywać cztery córki, które za sobą mają mamę. O męskiej solidarności nie ma mowy.

Kiedy Christine zachodzi w piątą ciążę, rodzice dziewczynek przekonani są, że tym razem będzie to chłopiec. Nadzieje taty rozstrzygnąć mają córki otwierające babeczki, w których wnętrzu ukryta jest karteczka z wiadomością jakiej płci jest dziecko.

Gdy dziewczynki po kolei rozwijają ciastka i w każdym z nich ukryty jest różowy papierek, mężczyzna uświadamia sobie, że jego marzenie o synu po raz kolejny nie zostanie spełnione. Reakcja taty jest niezwykle zabawna. Jego zachowanie wiele zdradza o uczuciach o nadchodzącym dziecku.

Źródło i fotografie: youtube.com

Policjant zostaje wezwany przez sąsiadów narzekających na hałas. Reakcja mężczyzny jest bezcenna

Funkcjonariusze prawa również wiedzą jak się dobrze bawić!

Udowodnił to pewien policjant, który przybył na bardzo nietypowe wezwanie.

W upalny dzień kilkoro dzieciaków z sąsiedztwa postanowiło odrobinę się pobawić i ochłodzić. Wzdłuż ulicy została zbudowana wodna zjeżdżalnia. Zachwycone dzieciaki natychmiast przebrały się w stroje kąpielowe, załapały za dmuchane pontony i radośnie pognały wypróbować prowizoryczny park wodny. Zabawie i krzykom radości nie było końca.

Niestety, okazało się, że nie wszyscy z sąsiedztwa są równie entuzjastyczni wobec powstałej konstrukcji. Niektórym rozbawione dzieciaki przeszkadzały i do akcji wkroczyła policja. Życzliwi sąsiedzi z pewnością spodziewali się, że całe przedsięwzięcie zaraz zostanie zamknięte, więc, gdy zobaczyli reakcję policjanta ich oczy prawie wypadły z orbit ze zdziwienia. Przynajmniej było mnóstwo zabawy!

When the cops get called because of the slip and slide we built in the road ……One of the best moments ever.Video Cred—–> Travis Barker Vaughn EagledoveTo use this video in a commercial player or broadcast, contact licensing@storyful.com

Publiée par Katlen Joyce Smith sur Dimanche 2 juillet 2017

Źródło i fotografie: facebook.com

Dziewczynka po raz pierwszy próbuje napoju gazowanego. Jej reakcja i miny rozbawiają do łez

Rodzice z uwielbieniem uwieczniają każde chwile swojej pociechy na zdjęciach lub nagraniach.

I słusznie! Kamienie milowe w życiu dziecka w przyszłości będą wspaniałym wspomnieniem. Nie wszystkie wyczyny maluchów są tak podniosłe jak pierwsze kroki, jednak cóż może być piękniejszego niż urocza pamiątka? Pociechy okazują się rosnąć tak szybko, że trudno za nimi nadążyć.

Ta dziewczynka po raz pierwszy próbuje napoju gazowanego i to jedna z najzabawniejszych chwil, którą przyjdzie zobaczyć jej rodzicom. Bąbelkowy napój z pewnością nie okazał się spełnić oczekiwań Evie. Jej mina w ciągu kilku sekund przechodzi transformację. Od zaciekawienia, przez konsternację, zdziwienie aż w końcu radość i ekscytację. Po pierwszym szoku bąbelki okazują się być fascynujące do tego stopnia, że Evie bierze kolejny łyk.

Tylko spójrzcie na te miny! Po prostu rozbrajające. Trudno powstrzymać śmiech! Takiej ekspresyjności po spróbowaniu napoju gazowanego jeszcze nie widzieliście.

Mama zastanawia się, dlaczego syn je warzywa tylko z tatą. Mąż zaskakuje ją, taką odpowiedzią

Karmienie niemowlęcia może okazać się niemożliwe, gdy dziecko stanowczo odmawia.

Przekonali się o tym rodzice tego chłopca, którzy w swojej kreatywności musieli pójść krok dalej, by przekonać syna do zjedzenia warzyw. Kiedy mama dała za wygraną, nadszedł czas na ostatnią próbę ze strony taty, który nagrał filmik dla zdumionej żony.

Trochę muzyki, klasyczny samolot, kilka uśmiechów i zielona papka znika w buzi chłopca. Wydaje się, że maluch jest wręcz zafascynowany faktem, że warzywa z piosenki zaraz zostaną przez niego zjedzone. Okazuje się, że fasolkowy hymn był strzałem w dziesiątkę i karmienie syna nie będzie więcej utrapieniem. Czapki z głów za słowa twórczej perswazji!

Źródło i fotografie: uberviral.de

Mężczyzna udziela wywiadu transmitowanego na żywo ze swojego domu. Nagle do gabinetu wpadają jego dzieci!

Transmisje prowadzone na żywo zawsze były doskonałym źródłem wszelkiego rodzaju gaf. Tak samo było w przypadku debaty prowadzonej na żywo w BBC.

Profesor nauk politycznych, Robert Kelly, udziela wyczerpującej odpowiedzi na pytania dotyczące Korei Południowej, gdy jego dzieci postawiają przerwać poważną debatę.

Na początek do pokoju wchodzi dziewczynka w żółtym sweterku, która zaczyna wykonywać komiczny taniec za plecami specjalisty. Robert Kelly próbuje zachować powagę, co jednak przychodzi z trudnością prezenterowi w studiu. Uspokojona gestem córka stoi tuż obok swojego taty i wydaje się usatysfakcjonowana chwilową sławą. Jednak chwilę później do pokoju radośnie wczłapuje młodsze dziecko w chodziku. Tuż za nim wpada przerażona niania, która próbuje załagodzić sytuację i wyprowadzić dzieci, jednak na to chyba już za późno. Zdezorientowany Robert Kelly przeprasza za całą sytuację i stara się utrzymać powagę. Choć nieco zażenowany również z trudnością powstrzymuje śmiech.

Wybity z naukowego rytmu mężczyzna próbuje kontynuować przerwany wątek, a na koniec widzimy czołgającą się nianię, która zamyka drzwi, by profesor w spokoju mógł kontynuować wywiad. Dzieci bardzo głośno dają znać, co myślą o tym, że właśnie zostały wyeliminowane z wywiadu prowadzonego na żywo. Cała sytuacja jest komiczna i z pewnością każdego doprowadzi do łez. I jak tu nie kochać dzieci?

https://www.facebook.com/popularnie/videos/1940216029541744/