Kategorie NewsyPolskaŚwiat

Zamordowano Polaka w Wielkiej Brytanii! Jego zwłoki odkryli strażacy wezwani do pożaru

Tajemnicza śmierć Polaka w Anglii. W trakcie dogaszania pożaru jednego z domów strażacy natknęli się na przerażające odkrycie – zwłoki mężczyzny. Sekcja wykazała, że jego zgon nie ma związku z ogniem.

Śmierć Polaka w Anglii

Policja South Yorkshire poinformowała, że zwłoki odkryto w budynku na Sackville Road w Sheffield w sobotę 30 listopada ok. godz. 1:30 w nocy. Wcześniej strażacy dostali wezwanie do pożaru. Po jego częściowym zdławieniu rozpoczęto przeszukiwanie pomieszczeń. Wtedy ratownicy natchnęli się na ciało i niezwłocznie wezwali funkcjonariuszy.

Ustalono tożsamość ofiary. To 42-letni Robert K., który jak twierdzą śledczy, prawdopodobnie nie zginął w wyniku pożaru, lecz poprzez działanie osób trzecich. Jednak w celu ustalenia dokładnej przyczyny śmierci Polaka potrzebne są dalsze testy.

W związku z podejrzeniem morderstwa zatrzymano i przesłuchano pierwsze osoby

Dwóch mężczyzn w wieku 35 i 38 lat oraz dwie 19-letnie kobiety aresztowano pod zarzutem morderstwa. Jednakże po przesłuchaniu zostały wypuszczone na wolność. Obecnie policja prowadzi śledztwo.

Na miejscu, gdzie znaleziono ciało, pracują technicy policyjni. Zabezpieczają dowody oraz szukają poszlak, które mogłyby wyjaśnić zagadkową śmierć Roberta K.

Rodzina oraz bliscy ofiary są pod specjalną opieką psychologów. Policja zapewnia, że mają właściwą opiekę.

Śmierć Polaka w Anglii
South Yorkshire Police

Według jednego z komentarzy na oficjalnym facebooku South Yorkshire Police budynek był powiązany z działalnością przestępczą m.in. sprzedażą narkotyków. Komentujący wskazują także, że mieszkali tam prawdopodobnie bezdomni lub osoby uzależnione od narkotyków.

Na razie policja oficjalnie nie odniosła się do tych teorii. Policja prosi o kontakt osoby, które mają jakieś informacje odnośnie ofiary bądź całego zdarzenia.

Czy morderstwo było zaplanowane, a sprawca chciał zatuszować ślady zbrodni?