Kategorie NewsyPolitykaPolskaŻycie

Deprawują młodzież i pokazują patologie. Rząd ma pomysł, jak z nimi walczyć

Rząd zapowiada, że chce walczyć z patostreamami. Władze w końcu postanowiły przyjrzeć się niepokojącym, ale niezwykle popularnym treściom i wypowiedzieć wojnę cyberprzemocy. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało już, że właśnie do tego celu powstanie specjalna grupa.

Patostreamy to specyficzne, polskie zjawisko

Każdy, kto funkcjonuje w sieci, musiał zauważyć już zjawisko patostreamów. Chodzi oczywiście o bardzo szczególne transmisje, najpierw prowadzone na żywo, później zamieszczane na popularnych platformach do oglądania wideo. Niestety polegają na pokazywaniu szkodliwych społecznie, czyli właśnie patologicznych zachowań.

patostream z rzeszowa

Niektóre zachowania, które pokazują „twórcy”, można spokojnie zakwalifikować jako przestępstwo. Dla przykładu wystarczy przypadek, który opisywaliśmy jakiś czas temu na naszym portalu. Nie tak dawno, jeden z patostreamerów prawie potrącił pieszych, jadąc samochodem. Sytuacja wyglądała naprawdę niebezpiecznie, a doprowadził do niej tylko po to, żeby nakręcić filmik. A to i tak jedna z najlżejszych treści wśród tego trendu. Zwykle filmiki pokazują libacje, bójki, poniżanie starszych osób, a nawet namawianie dzieci do zachowań seksualnych.

patostreamer prawie potrącił pieszych
LiveStramFails

Patostreamy są coraz popularniejsze

Niestety takie treści są bardzo popularne wśród młodzieży. Pokazują to badania przeprowadzone wśród nastolatków. Z analizy dokonanej wśród młodzieży w wieku 13-15 lat przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę razem z Rzecznikiem Praw Obywatelskich płynął bardzo smutne wnioski. 84 proc. badanych słyszało o patostreamach, a 37 proc. zadeklarowało, że widziało takie treści. Regularnie ogląda je 15 proc. nastolatków, a aż 43 proc. włącza je przynajmniej raz w tygodniu. Co gorsza, aż 38 proc. badanych uważa, że publikowanie tego typu treści to świetny sposób na zarabianie pieniędzy.

Rząd zapowiada, że chce walczyć z patostreamami

Najwyraźniej publikowane co jakiś czas wyniki badań w końcu ściągnęły uwagę rządzących. Minister Cyfryzacji Marek Zagórski zapowiedział, że już pojawił się pomysł na walkę z patostreamami:

Powstanie grupa robocza ds. walki z patostreamami i cyberprzemocą, która przygotuje odpowiednie regulacje prawne. Jednocześnie rozmawiamy z platformami i mediami społecznościowymi o samoregulacji. Zajmujemy się nie tylko patostreamami, ale także całą sferą związaną z cyberprzemocą. Chcemy zacząć od samoregulacji tak, aby to portale, które umożliwiają patostreaming zaczęły wprowadzać ograniczenia w dostępie do tego typu treści. Jednocześnie chcemy powołać grupę roboczą, która zacznie pracować nad regulacjami prawnymi

ministerstwo cyfryzacji
Twitter

Rząd chce walczyć z patostreamami we współpracy z portalami

Co prawda istnieją już regulacje prawne, które penalizacją sporą część zachowań patostreamerów. Jednak biorąc pod uwagę skalę zjawiska i zarobki osób zamieszczających takie treści, warto zastanowić się, czy nie trzeba wprowadzić nowych rozwiązań. Minister jednak podkreśla, że podstawową kwestią jest współpraca z platformami pozwalającymi na zamieszczanie wideo:

Kluczowe jest przekonanie największych platform i portali, że jedną z podstawowych zasad w tym obszarze powinno brzmieć: nie zarabiam i nie pozwalam zarabiać na cyberprzemocy