×

Prezenter dostał ataku serca na wizji. Kilka dni wcześniej przyjął 3. dawkę

Brazylijski prezenter dostał ataku serca na wizji. Wiadomo, że wcześniej przyjął 3. dawkę szczepionki. Oczywiście wywołało to falę spekulacji odnośnie bezpieczeństwa szczepień. Czy słusznie? Eksperci uważają, że nie.

Prezenter dostał ataku serca na wizji

4 stycznia widzowie brazylijskiej telewizji TV Alterosa dosłownie zamarli z przerażenia. Prowadzący program na żywo prezenter Rafael Silva w pewnym momencie zasłabł i po prostu opadł na podłogę. Jak się później okazało, mężczyzna miał problemy z sercem.

Wiadomo, że kilka dni wcześniej przyjął 3. dawkę szczepionki przeciw koronawirusowi. Sam pochwalił się tym na swoim koncie na Twitterze. Sprawiło to, że osoby, które negują bezpieczeństwo tych preparatów, uznały to za dowód na poparcie ich tezy.

Prezenter dostał ataku serca na wizji
Twitter

W sieci rozgorzała dyskusja. Pojawiły się nawet głosy, że prezenter umarł. Plotkę jednak szybko zdementowano. Prezenter przebywa bowiem w szpitalu w Varginhi pod opieką lekarzy. Tam przeprowadzono mu cały komplet badań. Wykazały one, że młody mężczyzna ma niezdiagnozowaną do tej pory wadę serca.

Serwis portal.abczdrowie.pl pisał kiedyś o takich przypadkach:

Wady wrodzone wciąż stanowią poważny problem. Według statystyk w Polsce dotyczą 11 na 1000 narodzeń. Nie wszystkie jednak są na tyle groźne, że zagrażają życiu. Niektóre, wcześniej niezdiagnozowane, dopiero po latach manifestują się jakimiś zmianami, podczas gdy inne ujawniają się zaraz po urodzeniu sinicą czy dusznością.

Właśnie dlatego lekarze kategorycznie zaprzeczają, że zasłabnięcie prezentera miało jakikolwiek związek ze szczepieniem.

Komentarz redakcyjnego kolegi

W przypadku Rafaela Silvy wada serca dała znać o sobie dopiero teraz. W dodatku w momencie, gdy prezenter prowadził program na żywo. Do sprawy odniósł się jego kolega z pracy Kadu Lopes:

Według specjalistów związek ze szczepionką został już wykluczony. Lekarz, który go leczy, podejrzewa, że Rafael ma wrodzoną wadę serca. Czyli jest to kwestia genetyczna. Nikt jednak tego nie wiedział ani wcześniej tego nie zidentyfikował.

Czy takie wytłumaczenia sprawią, że wątpliwości osób, które negują bezpieczeństwo preparatów przeciw Covid-19, zmienią zdanie? Czas pokaże, ale patrząc na to, co dzieje się w sieci, można przypuszczać, że raczej nie…

Źródła: konkret24.tvn24.pl, www.youtube.com
Fotografie: Youtube (miniatura wpisu), YouTube, Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij