×

Postulaty Strajku Kobiet. Chcą m.in. dymisji rządu i świeckiego państwa

Postulaty Strajku Kobiet przedstawiła wczoraj liderka ruchu. Jak przyznała, występuje już nie tylko w imieniu kobiet, lecz wszystkich Polaków, zawiedzionych rządami Prawa i Sprawiedliwości.

Wyrok, który poruszył Polskę

Od czwartku w całej Polsce trwają protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który 22 października złamał obowiązujący od 27 lat tak zwany kompromis aborcyjny. Zdominowany przez ultraprawicowych nominantów PiS-u skład sędziowski uznał za niekonstytucyjny punkt 2 ustawy z 1993 r. o planowaniu rodziny, dopuszczający możliwość terminacji ciąży w przypadku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Polki i Polacy, nie zważając na zagrożenie epidemiologiczne, wyszli na ulice protestując przeciwko zmuszaniu do rodzenia dzieci nieuleczalnie chorych i umierających tylko po to, by, jak tłumaczył 4 lata temu Jarosław Kaczyński, „można było je ochrzcić”.

Do protestujących w różnych miejscach i czasie przyłączają się inne grupy społeczne i zawodowe, które mają na pieńku z aktualną władzą, chociaż z innych powodów. W Warszawie strajk wspierali taksówkarze, w Nowym Dworze Gdańskim – rolnicy, a w Gdyni – kibice Arki Gdynia. Solidarność ze Strajkiem Kobiet wyraziła Komisja Krajowa Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80”. Do protestów w mniejszych miejscowościach zachęcają lokalne Koła Gospodyń Wiejskich.

Poparcie dla Strajku Kobiet ogłosiła Platforma Obywatelska, prezydenci miast, m. in Warszawy, Poznania i Szczecina, rektorzy większości wyższych uczelni oraz niemal wszyscy celebryci.

Postulaty Strajku Kobiet

W tej sytuacji liderce Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, Marcie Lempart nie pozostało nic innego jak przeistoczyć się w liderkę nie tylko kobiecego ruchu, lecz wszystkich niezadowolonych z tego, co się w Polsce dzieje. W imieniu tej szerokiej grupy przedstawiła wczoraj postulaty.

Jak wyjaśniła, protestujący domagają się by:

…oświadczenie pani Przyłębskiej było traktowane jak oświadczenie pani Przyłębskiej, a nie jak orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Chcemy prawdziwego Trybunału Konstytucyjnego, chcemy prawidłowego Sądu Najwyższego, chcemy prawdziwego Rzecznika Praw Obywatelskich, chcemy nowelizacji budżetu, chcemy kasy na ochronę zdrowia, chcemy kasy dla pracowników, chcemy pomocy dla przedsiębiorców, chcemy pomocy dla sektora kultury, chcemy pełni praw kobiet, chcemy legalnej aborcji, chcemy edukacji seksualnej, chcemy antykoncepcji, chcemy pełni praw człowieka, chcemy poszanowania praw osób z niepełnosprawnościami.

Następnie oberwało się Kościołowi za wieloletnie wtrącanie się do polityki i luksusowe życie na koszt podatnika. Jak podkreśliła Lempart:

Chcemy świeckiego państwa, w tym zaprzestania finansowania Kościoła z budżetu. Chcemy dymisji rządu i powołujemy Radę Konsultacyjną, tak jak na Białorusi, która będzie pracować nad tym, jak posprzątać ten burdel, który PiS nam tu urządził.

Idea świeckiego państwa, oprócz odcięcia finansowania Kościołowi, liberalizację prawa aborcyjnego na wzór europejski, ma obejmować także wycofanie religii ze szkół.

Źródła: www.wysokieobcasy.pl, www.rp.pl, next.gazeta.pl
Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter, Instagram

Polecane

Może Cię zainteresować