×

Podszedł do kobiety przed restauracją i zażądał jedzenia. Gdy odmówiła, pobił ją

Do tego incydentu doszło na warszawskim Mokotowie w środę, 18 września. Przed jedną z restauracji siedziała kobieta z 9-letnią córeczką. W pewniej chwili podszedł do nich 21-letni mężczyzna. Chciał, aby dała mu coś do jedzenia. Klientka odmówiła mu jednak. 21-latek bardzo się zdenerwował i pobił ją. Wszystko na oczach jej dziecka!

„Osunęła się na ziemię”

Całe zdarzenie widział pewien mężczyzna. Kiedy zauważył jadący nieopodal radiowóz, zatrzymał go i opowiedział policjantom o tym, co zaszło. Według jego słów młoda mama po tym, jak otrzymała cios od 21-latka, aż osunęła się na ziemię. Wtedy jej 9-letnia córka wpadła w panikę. Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z dziennikarzami portalu Onet.pl powiedziała:

Z relacji świadków wynikało, że do siedzącej z 9-letnią córką kobiety podszedł mężczyzna i zażądał jedzenia. Gdy spotkał się z odmową, wpadł w szał i uderzył kobietę w twarz. Kiedy poszkodowana „spadła z ławki na ziemię, uderzył ją ponownie, powodując jednocześnie panikę u dziecka. Pokrzywdzona została przetransportowana do szpitala, gdzie została opatrzona. Doznała obrażeń prawej strony twarzy, ale nie wymagała hospitalizacji

Po kilku minutach funkcjonariusze znaleźli agresora

Mężczyzna ze szczegółami opisał policjantom, jak wyglądał napastnik. Ci od razu ruszyli na poszukiwania go. Nie musieli szukać długo. Zatrzymali go już ulicę dalej. Okazało się, że 21-latek to mieszkaniec Białegostoku. Nie przyznał się on do zarzucanego mu czynu. Według jego słów wcale go nie było w żadnej restauracji. Funkcjonariusze policji zabrali go do aresztu. Usłyszał zarzut pobicia. Ostatecznie odmówił on składania zeznań.

Już wcześniej był karany

W toku dalszych czynności okazało się, że zatrzymany 21-latek już wcześniej miał problemy z prawem. Na jaw wyszło, że był już wcześniej karany za pobicie, które miało miejsce właśnie w stolicy Podlasia. To jeszcze nie wszystko. Mężczyzna powinien odbyć jeszcze 154 dni kary pozbawienia wolności.

Teraz pobicie klientki restauracji zostało zakwalifikowane jako czyn chuligański. Dlatego wymiar jego kary będzie wyższy. Wiadomo, że młody mężczyzna przebywa w tej chwili w warszawskim zakładzie karnym.
______________________________________
*Zdjęcia mają charakter poglądowy

Może Cię zainteresować

zamknij