×

„Ty polska dzi**o, zasługujesz na nauczkę”. 34-latka została pobita na własnym podwórku

34-letnia Rumunka mieszkająca w Anglii padła ofiarą brutalnej napaści. Anca Si Piticii wdała się w ostrą wymianę zdań z kilkoma nastolatkami. Nie spodziewała się, że kłótnia skończy się pobiciem.

To był zwykły wieczór

Do zdarzenia doszło w Balby w Anglii. Rumunka jest matką dwójki dzieci. W piątkowy wieczór przed jej domem spotkała się grupa 10 nastolatków w wieku od 13 do 15 lat. Kobieta poprosiła ich, by zachowywali się trochę ciszej, ponieważ jej dzieci już śpią. Jak opowiada poszkodowana:

Wyciągałam moje rzeczy z bagażnika. Kiedy mijali mój podjazd zachowywali się bardzo głośno i wykrzykiwali w moją stronę przekleństwa. Powiedziałam im, żeby byli ciszej, bo jest już 23:30, więc moje małe dzieci śpią.

Jedna z dziewczyn podeszła do mnie i zaczęła mnie wyzywać. Powiedziałam jej żeby była ciszej i odsunęła się ode mnie, bo stoi na moim podwórku. Ostrzegłam ją, że jeśli nie posłucha, wezwę policję. W tym momencie się zezłościła, skoczyła na mnie i krzyknęła „Ty polska dziwko, zasługujesz na nauczkę”.

Facebook

Myśleli, że jest Polką

W tej chwili na 34-latkę rzuciła się reszta nastolatków. Okładali ją pięściami i kolanami po twarzy krzycząc żeby „s*********a do swojego kraju”. W jakiś sposób, Anca zdołała uciec i zapukać do drzwi sąsiada, który wyszedł i próbował wszystkich uspokoić. Jednak grupa dalej nie odpuściła. 34-latka opowiada, że dalej próbowali ją dopaść:

Wbiegłam do swojego domu, żeby zadzwonić na policje. Uszkodzili płot i samochód mojego przyjaciela, który stał zaparkowany na podjeździe. Zaczęli walić w moje drzwi. Kiedy usłyszałam, że odchodzą, zobaczyłam czarnego SUVa, który zabrał trójkę z nich

Facebook

Policja zbagatelizowała sprawę

Anca została przewieziona karetką do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy. Jednak postawa policji, która nie przyjęła od niej zgłoszenia przez kilka dni zaszokowała samotną matkę:

Nie mogli przyjąć ode mnie zgłoszenia. Po 20 godzinach zadzwonili, że jest sobota, puby są pełne, więc mają ręce pełne roboty i nie mogą zająć się sprawą. Jestem samotną matką, moją jedyną bronią, żeby obronić dzieci jest policja

Dodatkowo kobieta zastanawia się, czemu grupa młodzieży w takim wieku włóczyła się późnym wieczorem po ulicach. Uważa, że w sprawę powinni zaangażować się pracownicy opieki społecznej.

Facebook

Teraz prowadzą śledztwo

Funkcjonariusze pojawili się w domu kobiety, by złożyła zeznania, dopiero po 4 dniach od ataku. W sprawie wypowiedział się rzecznik prasowy miejscowej policji:

Przed 23:40, 15 marca dostaliśmy zgłoszenie, że 34-letnia kobieta została zaatakowana przed swoim domem przy Weston Road. Ustalono, że grupa młodzieży groziła jej zaraz przed atakiem. W wyniku zdarzenia, kobieta odniosła obrażenia twarzy, które wymagały hospitalizacji

Policja zaznacza, że prowadzi już śledztwo w sprawie. Prosi też o kontakt wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje o zdarzeniu.

Według statystyk brytyjskiej policji, liczba zbrodni nienawiści wzrosła o 17% w ciągu ostatniego roku. Zbrodnie na tle narodowościowym nasilają się ze względu na ataki terrorystyczne z 2017 roku i zamieszanie wywołane przez referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Statystyki są niepokojące. Mamy nadzieje, że nasi rodacy na Wyspach są bezpieczni

Może Cię zainteresować

zamknij