×

Agresywny pitbull zaatakował chłopczyka. Gdyby nie pomoc 20-latka, zostałby rozszarpany

Nagranie z monitoringu pokazuje, jak agresywny pitbull rzucił się na małe dziecko spacerujące z nianią. Powalił chłopca na ziemię i zaczął gryźć. Kobieta próbowała odciągnąć 4-latka od psa, ale bezskutecznie. Gdyby nie pewien mężczyzna ta sprawa miałaby zupełnie inne zakończenie.

Niesamowity mężczyzna

Pies zaatakował małego chłopca, który spacerował ze swoją nianią w Parque Anchieta w Rio de Janeiro w Brazylii. Kobieta mówi, że zwierzę stało się agresywne, gdy obok nich przejechała grupa na skuterach.

Rozdrażniony pies postanowił wyładować swoją złość na niewinnym chłopcu…

Nie przestawał atakować

Kobieta nie miała siły, by odciągnąć psa od chłopca. Wtedy pojawił się 20-letni mężczyzna, który ruszył z pomocą. Wyrwał dziecko zwierzęciu, podniósł i trzymał je wysoko na rękach, aby pitbull nie mógł go dosięgnąć.

Wtedy pies zaczął atakować mężczyznę. Patrick do Ceu postawił chłopca na dachu pobliskiego samochodu, a sam próbował walczyć z psem. Gdy jednak zwierzę nie dawało za wygraną, dołączył do dziecka.

Długo czekali na pomoc

Na nagraniu widzimy, że mężczyzna podczas walki z psem gubi telefon. Niania chłopca, która schowała się za barierką wezwała pomoc, która przybyła dopiero po 30 minutach. Pies przez cały czas warował przy aucie.

Mężczyzna i 4-latek zostali przewiezieni do szpitala, gdzie wykonano im badania i opatrzono rany. Mężczyzna posiadał wiele obrażeń na nogach i rękach. Przyznaje, że zareagował instynktownie. Sam ma małe dziecko i wiedział, że musi pomóc chłopcu.

Pies przebywa na obserwacji w klinice weterynaryjnej. Nadal nie wiadomo, kto jest jego właścicielem.

A jak wy zareagowalibyście w takiej sytuacji?

Źródła: www.fakt.pl, www.wprost.pl
Fotografie: YouTube (miniatura wpisu), Youtube.com

Polecane

Może Cię zainteresować