×

Paszport covidowy obowiązkowy w miejscach publicznych? Kraska odpowiada

Paszport covidowy obowiązkowy w miejscach publicznych? Nasz rząd wielokrotnie opierał się na decyzjach podejmowanych w innych europejskich krajach. Ale w przypadku paszportów covidowych do tej pory było inaczej. Czyżby resort zdrowia miał zmienić zdanie?

Nowe obostrzenia

W środę 1 grudnia weszły w życie nowe obostrzenia epidemiczne, które będą obowiązywać przynajmniej do 17 grudnia. To obostrzenia sprowokowane rosnącą liczbą zakażeń. Kolejne rekordy czwartej fali wymusiły na polskim rządzie podjęcie jakichś decyzji. Czy są one potrzebne? Tutaj zdania są podzielone. Niektórzy uważają, że restrykcje w ogóle nie przynoszą rezultatów, a inni, że rząd powinien podejmować bardziej odważne decyzje.

Tak czy siak, od wczoraj obowiązują ściślejsze limity:

  • 50 proc. obłożenia w kościołach, lokalach gastronomicznych, hotelach, obiektach kulturalnych, na basenach i podczas koncertów
  • 1 osoba na 10 mkw. na siłowniach, w klubach i centrach fitness, obiektach hazardowych, muzeach, galeriach sztuki, targach, wystawach, kongresach i konferencjach
  • Maksymalnie 100 osób podczas wesel, komunii, dyskotek itd.
  • Maksymalnie 250 osób na wydarzeniach sportowych organizowanych poza obiektami sportowymi.

Do limitów nie są zaliczane osoby w pełni zaszczepione.

Paszport covidowy obowiązkowy?

Limit osób i zakaz lotów z siedmiu krajów Afryki – a co z pozostałymi obostrzeniami? Jedną z najbardziej dyskusyjnych kwestii jest konieczność okazywania paszportów covidowych w miejscach publicznych. Czy polski rząd zdecyduje się na takie rozwiązanie?

W Programie I Polskiego Radia zapytano o Waldemara Kraskę. Wiceszef Ministerstwa Zdrowia stwierdził:

(…) każda metoda, która będzie powodowała, że pójdziemy do punktu szczepień i przyjmiemy szczepionkę jest dobra.

Dodał też, że dziwi go, iż ludzi trzeba zmuszać do szczepień.

To jest czasem troszkę wymuszanie pewnych reakcji. Od początku pandemii staraliśmy się przekonywać do szczepień, ale jak pokazują statystyki, nie zawsze to działa. Bardzo mnie to dziwi

– mówił Kraska.

Ale na tym właściwie konkrety się skończyły. Kraska mówił o tym, że w krajach Europy Zachodniej wprowadzenie obowiązku posiadania certyfikatu szczepień w miejscach publicznych zakończyło się falą protestów. A gdy dziennikarz zauważył, że w Polsce z powodu COVID-19 umiera więcej ludzi, niż w Hiszpanii czy Portugalii, wiceszef MZ odparł:

dlatego my też bardzo intensywnie o tym myślimy, być może jakieś decyzje będą podjęte.

Nie chciał jednak zdradzić, co właściwie znaczy „intensywne myślenie”.

Na razie jest to w sferze naszych marzeń i dyskusji

– rzucił, dopytywany przez dziennikarza podczas wywiadu.

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter, Pixabay

Może Cię zainteresować

zamknij