Nowe fakty w zaginięciu Wieczorek
Kategorie NewsyPolskaŻycie

Nowe fakty w zaginięciu Iwony Wieczorek? „To potwierdza moją wersję” – mówi jej matka

Nowe fakty w zaginięciu Wieczorek
Twitter

Po raz kolejny wraca sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek. Dziennikarka ustaliła nowe fakty dotyczące jej zniknięcia. Czy rozwiążę zagadkę sprzed 10 lat?

Sprawa trwa od lat

19-letnia Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 stycznia 2010 r. Gdańszczanka opuściła jedną z nadmorskich dyskotek. Po wyjściu z lokalu miała pokłócić się i odłączyć od przyjaciół. Stwierdziła, że do domu wróci sama. Do celu nigdy jednak nie dotarła. Ostatni raz uchwycił ją monitoring przy wejściu na plażę nr 63 w gdańskim Jelitkowie skąd do domu miała ok. 2 km. Droga, która prowadziła jednak do celu, była dość specyficzna – prowadziła przez tereny leśno-parkowe. Nigdy jednak nie wróciła do domu.

Nowe metody prowadzenia śledztwa

W sprawie jej zaginięcia włączyło się krakowskie „Archiwum X”. To najlepsi specjaliści w dziedzinie kryminalistyki, korzystający z zaawansowanej techniki. Dodatkowo wspierani są przez doświadczonych śledczych z zagranicy. Prokuratorzy z Archiwum X mają podjąć zarówno czynności procesowe jak i operacyjne, które będą miały na celu szczegółowe odtworzenie całej sytuacji, a tym samym ustalenie przebiegu zdarzeń.

Dziennikarka ustaliła więcej od policji?

Dziennikarka programu Alarm dotarła do osób, które mogły wnieść dużo do sprawy. Chodzi o sąsiadów, którzy w nocy zaginięcia młodej kobiety, słyszeli jak kłóci się z kimś pod swoim domem. Do monitoringu ulicznego policja dotarła dopiero 2 tygodnie po zaginięciu. W tym czasie zdążył się nagrać już nowy materiał, usuwając poprzedni. W czasie przesłuchiwania świadków nikt nic nie wiedział. A może bali się o tym mówić?

Udało się także porozmawiać z wychowawczynią Iwony ze szkoły.  Zwraca uwagę na fakt, że nastolatka nie chciała uciec z domu i jej charakter oraz sposób bycia zaprzecza, aby podjęła się takiego kroku. Nauczycielka stwierdziła, że policja pojawiła się w szkole 2 lata po zaginięciu, jednak ona nigdy nie została przesłuchana! Matka Iwony skomentowała ustalenia TVP w rozmowie z Faktem:

Jak policja robiła rozeznania, to nikt nic nie wiedział. Być może rozmawiali z innymi osobami, albo wówczas ludzie bali się o tym mówić. Te ustalenia potwierdzają jednak moją wersję, że Iwona była pod domem i to właśnie tutaj wydarzyła się tragedia. Pozostaje tylko pytanie, co się później z nią stało.

Matka zaginionej nie kryje rozżalenia i uważa, że policja nie działa sprawnie. Czy kiedyś poznamy prawdę o zaginięciu Iwony Wieczorek?

Nowe fakty w zaginięciu Wieczorek
Facebook
Nowe fakty w zaginięciu Wieczorek
Facebook