Kategorie Inne

Morderstwo ciężarnej w Bielsku-Białej. Wiemy, kto dokonał tej okrutnej zbrodni

Dziś rano pisaliśmy o tragedii, jaka wydarzyła się w województwie śląskim. Morderstwo ciężarnej w Bielsku-Białej dziś wstrząsnęło całym krajem. 33-letnia Izabela Sz. wyszła z domu w piątek 18 października. Od tego czasu słuch o niej zaginął. Dziś znaleziono jej ciało. Była w szóstym miesiącu ciąży.

Poszukiwania rodziny i przyjaciół

Najbliżsi próbowali znaleźć Izę, ale byli bezsilni. Nie mieli pojęcia, gdzie może być przyszła mama. Godziny mijały i strach był coraz większy. Oczywiście niemal natychmiast zgłosili jej zaginięcie na policję. Martwili się bardzo, ponieważ do tej pory nigdy taka sytuacja nie miała miejsca. Zawsze był z nią kontakt.

morderstwo w Bielsku-Białej
Materiały Policyjne

Działania policji

Jeszcze tego samego dnia policja zaczęła szukać 33-latki. Wszyscy bali się, że ciężarna kobieta mogła zasłabnąć w miejscu niewidocznym dla przechodniów. Nie tylko najbliżsi i policja szukali Izabeli. Robili to także taksówkarze, kierowcy MZK, ale także osoby pracujące z kobietą w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej. Poszukiwania mimo to nie przynosiły żadnych efektów. Policja zwróciła się wówczas do mediów.

Morderstwo ciężarnej w Bielsku-Białej

Niestety stało się to, czego wszyscy się obawiali. Po kilkunastu godzinach odnaleziono ciało kobiety. Izabela Sz. została zamordowana. Nie było żadnych wątpliwości, że ktoś odebrał jej życie. Asp. sztab. Roman Szybiak, z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej powiedział:

Kobieta została znaleziona martwa na terenie województwa śląskiego, poza powiatem bielskim. Prowadzimy w tej sprawie śledztwo. Na ten moment nie mogę więcej powiedzieć

Handcuffs and a Car

Mąż kobiety usłyszał zarzut

Śledczy wielokrotnie w wielu wywiadach podkreślają, że w podobnych tragicznych zabójstwach, często mordercy należy szukać w najbliższym otoczeniu. Najprawdopodobniej tak też robili funkcjonariusze z Bielska-Białej. To mąż 33-letniej Izabeli odebrał jej życie. Agnieszka Michulec, rzeczniczka bielskiej prokuratury okręgowej, w rozmowie z PAP powiedziała:

Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty, w tym jeden – zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Przyznał się do popełnienia tego czynu. Przed godziną 18 złożyliśmy wniosek do sądu rejonowego w Bielsku-Białej o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Posiedzenie odbędzie się w poniedziałek rano

Na razie prokuratura nie podaje żadnych szczegółów. Z tego jednak, co udało się ustalić, mężczyzna pracował jako Strażnik Miejski. Grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności. Czekamy na dalsze ustalenia w tej tragicznej sprawie.