Kożuchowska dopiero po latach wyznała pewien sekret swojego małżeństwa. Chodzi o zdradę

Małgorzata Kożuchowska jest jedną z tych sławnych ludzi, którzy raczej nie lubią upubliczniać swojego życia prywatnego. W wywiadach jest zazwyczaj bardzo ostrożna, a jej wypowiedzi są odpowiednio wyważone. Jednak teraz postanowiła zdradzić pewien sekret związany z jej małżeństwem.

Udane życie

Małgosia największą popularność zdobyła, dzięki roli Hanki Mostowiak w serialu M jak Miłość. Mimo że odeszła z tej produkcji wciąż nie może narzekać na brak propozycji czy zainteresowania jej osobą. Ogólnie rzecz ujmując życie aktorki należy do naprawdę udanych – jest szczęśliwą żoną i dumną mamą.

Już niedługo będzie miała miejsce kolejna rocznica jej ślub. Z tej okazji w jednym z wywiadów podzieliła się z fanami pewnym sekretem jej małżonka. Chodzi o jego sposób na podryw i zdobycie jej serca.

Kochała innego

Małgorzata była zakochana w pewnym mężczyźnie i starała się walczyć o jego miłość. Jednak nie trwało to długo. Gdy wracała z Rzymu, od swojego byłego ukochanego, natknęła się na przystojnego dziennikarza – Bartka Wróblewskiego. Mężczyzna praktycznie od razu się w niej zakochał. Ona jednak… no cóż.

Bartek jednak nie odpuszczał. Bardzo zależało mu na tym, aby zwrócić na siebie uwagę pięknej aktorki. Kiedy dowiedział się, w którym teatrze pracuje, regularnie zaczął przynosić jej kwiaty. Małgosia była bardzo ciekawa, kto zostawia jej bukiety. Pewnego dnia postanowiła poczekać i z ukrycia przyłapać tę osobę. Właśnie tak wszystko się zaczęło, nim doszło do oficjalnego zerwania z wcześniejszym partnerem.

Powiedziałam na portierni, że jak przyjdzie ten ktoś z kwiatami, to chcę o tym wiedzieć. Stoję na schodach, patrzę na tych wchodzących facetów i czekam. W pewnym momencie widzę, że idzie jakiś młody chłopak, ale spodobał mi się, miał w sobie coś zawadiackiego

Mąż Małgosi to prawdziwy romantyk…

Fotografie: instagram.com