×

Lech Wałęsa boi się kosmitów i ostrzega innych. „Przyjeżdżają tymi UF-ami”

Lech Wałęsa boi się kosmitów, a konkretnie podboju przez nich naszej cywilizacji. Powołuje się na niewiarygodny filmik, znaleziony w Internecie.

Wewnętrzne przeczucie byłego prezydenta

Lech Wałęsa, laureat pokojowej Nagrody Nobla, jest uważany za legendę Solidarności, a jako ojciec przemian ustrojowych w Polsce, które zapoczątkowały rozpad bloku wschodniego, cieszy się szacunkiem na świecie. Nie brakuje jednak opinii, że byłoby znacznie lepiej, gdyby nie mówił wszystkiego, co mu przyjdzie do głowy, bo efekty bywają takie sobie…

W marcu zeszłego roku Wałęsa wzbudził powszechną konsternację, przestrzegając przed… inwazją kosmitów. Jego zdaniem podbój Ziemi przez obcą cywilizację jest całkiem możliwy. Jak wyjaśnił, opiera swoje przekonanie na wewnętrznym przeczuciu:

Ja mam swoje UFO, mój punkt widzenia, nie naukowy, nie książkowy, tylko mój. I ja go przy okazji pewnych zdarzeń jako moje UFO przedstawiłem.

Jak wyznał, wiedzę na temat pozaziemskich cywilizacji czerpie z… YouTube’a. Po ponad roku mu się przypomniało i postanowił wrócić do tematu na Facebooku.

Warto zobaczyć.https://youtu.be/pud1zP9Bc0c

Opublikowany przez Lecha Wałęsę Wtorek, 8 września 2020

Lech Wałęsa boi się kosmitów

Na swoim profilu zamieścił link do filmiku Przesłanie Ummitów na kanale Tajemnity z komentarzem:

Warto zobaczyć.

Film, polecany przez Wałęsę, w stylistyce dokumentalnej przedstawia niewiarygodne pomysły o kosmitach, planujących podbój Ziemi i w tym celu składających na naszej planecie częste wizyty. Twórcy filmiku zajmują się następującymi tematami:

  • Jak doszło do spotkania z Ummitami?
  • Skąd pochodzi ta kosmiczna rasa?
  • Czy latające spodki to powszechny środek transportu w kosmosie?
  • W jaki sposób Ummici przekazują nam ważne informacje?

Czyli stąd były prezydent czerpie wiedzę o kosmosie… Jak wyjaśnił na spotkaniu w Krośnie w marcu zeszłego roku:

Na innych galaktykach są trzy poziomy rozwoju intelektualnego. My jesteśmy najniżsi. I wyższa cywilizacja przyjeżdża tymi UF-ami i innymi i przygląda się: co oni tu wyprawiają. Jak zagrozimy destabilizacją, Putinem, atomem, oni nam przeszkodzą, przetną na pół, Ziemia się zwinie, wszystkich nas zgniecie, przytrzymają nas 5 tys. lat. Przyślą nam Adama i Ewę i od nowa będziemy budować do tego samego momentu, w którym dzisiaj jesteśmy. To też musimy brać pod uwagę. Ludzie różne rzeczy znajdują, wykopują, w kamieniu… piramidy choćby. No nie wiemy, skąd to się wzięło. W związku z tym musimy założyć wszystko.

Przy okazji wyjaśnił, jak zakończy się nasza cywilizacja. Jak twierdzi Wałęsa, upadała już ona kilkakrotnie, stąd wiadomo, jak będzie tym razem:

Mówią, że już pięć czy cztery razy była taka cywilizacja jak nasza i dochodziła do tego samego błędu co my teraz – nie potrafili się porozumieć. I ktoś podobny do Putina przycisnął im atom i spalił nas wszystkich. Albo jeszcze inaczej. Dokładali telefonów, dokładali telefonów i tak daleko zniszczyli przepływ, że rozpuścili nam krew i wszyscy jednocześnie zginęliśmy.

Analizując słowa byłego prezydenta, naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego tak się nie lubią z Antonim Macierewiczem. Na pewno nie zabrakłoby im wspólnych tematów przy herbacie…

Źródła: www.wprost.pl, wmeritum.pl, www.facebook.com
Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Instagram, CIA

Polecane

Może Cię zainteresować