×

Kwaśniewska apeluje, by zaprzestać tworzenia memów z jej mężem. „Nie pijemy alkoholu”

Niedawno obchodzili 40. rocznicę ślubu. Przez 10 lat prezydentury Jolanta Kwaśniewska dzielnie trwała przy boku męża, niezależnie od tego, co o nim mówiono. A mówiono dużo, już po incydencie w Charkowie w 1999 roku, kiedy prezydent Kwaśniewski miał trudności z utrzymaniem się w pozycji pionowej.

Dziś Kwaśniewska o rzekomych problemach z alkoholem mówi raczej niechętnie, ale w rozmowie z Radiem ZET postanowiła skomentować sprawę. Czy zrobiła to szczerze?

Bohater memów

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski, konkuruje w sieci z obecnym prezydentem RP, Andrzejem Dudą. Konkuruje nieświadomie, jako bohater wielu memów.

Choć to prezydent Duda zyskał nieformalny tytuł „najbardziej memicznego prezydenta”, Aleksander Kwaśniewski zajmuje II miejsce. Niestety, niekoniecznie jest to miejsce zaszczytne.

Memy, na których pojawia się były prezydent, odnoszą się głównie do tematów związanych z nadużywaniem alkoholu.

Nic dziwnego. Charków, czy Katyń, to nie jedyne wystąpienia byłego prezydenta, co do których można było mieć wątpliwości…

Choroba filipińska

Objawia się trudnościami z mówieniem, problemem z utrzymaniem się na nogach oraz poważnym bólem głowy, szczególnie w dzień po zachorowaniu.

Dzięki prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiego, „choroba filipińska” na stałe weszła do języka polskiego, jako synonim nadużywania alkoholu.

Zaczęło się od tego, że w 2007 r. na jednym z publicznych wystąpień, Aleksander Kwaśniewski pojawił się w dość… podejrzanym stanie. Większość komentatorów sugerowała, że były prezydent był po prostu pijany. Aleksander Kwaśniewski przedstawił inną wersję wydarzeń.

Akurat wrócił z Filipin i – jak twierdził – stamtąd musiał przywieźć jakąś bakterię lub wirusa. Jego dziwne zachowanie miało być skutkiem ubocznym stosowania leków. Choroba wyraźnie atakowała również w Katyniu, co zauważyli ludzie z najbliższego otoczenia prezydenta:

W wyjaśnienia niewielu uwierzyło, ale za to „choroba filipińska” do dziś jest używana jako łagodniejsza forma „pijany jak messer schmitt”.

Kwaśniewska o problemach z alkoholem

Jolanta Kwaśniewska była gościem w programie Beaty Lubeckiej z Radia ZET. Kobiety rozmawiały o recepcie na udany związek z długoletnim stażem, o obecnej pierwszej damie, fundacji Aleksandra Kwaśniewskiego, wyborach prezydenckich i… memach, których bohaterem stał się mąż Kwaśniewskiej.

Jolanta Kwaśniewska twierdzi, że w jej rodzinie nie ma żadnych problemów z alkoholem z wyjątkiem… nietolerancji alkoholu przez męża. W rozmowie z Beatą Lubecką, była pierwsza dama mówi:

To nie jest słaba głowa. To idiotycznie zabrzmi, ale mąż ma nietolerancję alkoholu. […] Przez bardzo długi czas jesteśmy wegetarianami. W ogóle nie pijemy żadnego alkoholu i nie jemy mięsa. Prowadzimy naprawdę zdrowy i bardzo higieniczny tryb życia.

Kwaśniewska apeluje, aby internauci zaprzestali tworzenia memów z jej mężem w roli głównej. Sytuację z Charkowa tłumaczy połączeniem kieliszka koniaku i leków oraz długą abstynencją męża. Kwaśniewska dodaje, że współczuje rodzinom,  w których jest problem z alkoholem.

Czy internauci wezmą sobie te słowa do serca i nie będzie więcej memów z prezydentem Kwaśniewskim?

Fotografie: Facebook.com, YouTube.com

Polecane

Może Cię zainteresować