×

Koszmarny wypadek podczas wyścigu kolarskiego. Wszystko przez lekkomyślną fankę

Koszmarny wypadek podczas wyścigu kolarskiego na hiszpańskiej wyspie El Hierro. Kolarz ucierpiał przez lekkomyślne zachowanie jednej z kibicujących kobiet. Naprawdę ciężko zrozumieć, dlaczego tak się zachowała… Wszystko zarejestrowano na nagraniu, które trafiło do sieci.

Koszmarny wypadek podczas wyścigu kolarskiego

Niezależnie od dyscypliny sportowej, kibice są prawdziwą podporą dla sportowców. Jednak bywają także prawdziwym utrapieniem. Właśnie tak było w tym przypadku, podczas finiszu sobotniego wyścigu MTB w hiszpańskiej Fronterze na wyspie El Hierro.

Kolarze mieli do pokonania 88 kilometrów bardzo wymagającej trasy, która kończyła się długą prostą. Jako pierwszy pojawił się na niej zawodnik z numerem 112. Wszystkim wydawało się, że już za chwilę będzie mógł cieszyć się ze zwycięstwa. I tak pewnie by się stało, gdyby nie lekkomyślne zachowanie jednej z kibicujących kobiet.

Nie zważając zupełnie na rozpędzonego kolarza, kobieta po prostu weszła na drogę i wpadła wprost pod koła roweru. W wyniku zdarzenia oboje uderzyli głowami o asfalt.

Jak do tego doszło? Jak to możliwe, że kibicka nie zauważyła rozpędzonego zawodnika? Patrząc na nagranie, które zamieszczono w mediach społecznościowych, naprawdę trudno to pojąć.

Winni organizatorzy?

Bezmyślne zachowanie kobiety sprawiło, że zamiast cieszyć się ze zwycięstwa, zawodnik musiał pojechać do szpitala Nuestra Denora de los Reves, gdzie zdiagnozowano u niego „umiarkowany uraz głowy”. Natomiast niesforną kibicką, która wykazała się skrajnym brakiem odpowiedzialności, służby medyczne zaopiekowały się w miejscu zdarzenia. Następnie kobietę wypuszczono do domu.

Zawody organizował Urząd Gminy La Frontera i to on prawdopodobnie poniesie odpowiedzialność za całe zajście. Już wstępne ustalenia służb wykazały nieprawidłowości w organizacji wydarzenia. Zresztą na nagraniu ukazującym moment wypadku widać, że organizatorzy nie zadbali o prawidłowe zabezpieczenie ostatniego etapu wyścigu. Kibice mogli bez przeszkód przechodzić przez drogę. Tuż przed lekkomyślną fanką, uczynił to jeden z kibicujących mężczyzn. Z tą różnicą, że nie wszedł z impetem pod koła rozpędzonego roweru…

Szczegółowe śledztwo w sprawie wypadku prowadzi obecnie Hiszpańska Gwardia Cywilna.

Fotografie: Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij