×

Boże Narodzenie i Sylwestra spędzimy w domach?! Ekspert alarmuje

Koniec epidemii jest daleki. Specjaliści nie mają złudzeń, że cały obecny rok dla nas wszystkich będzie stracony. Wszystkich Świętych, Boże Narodzenie, Sylwester to kolejne święta, które nie odbędą się tak, jak to miało miejsce do tej pory. Koronawirus bez reszty przejął kontrolę nad naszym życiem.

Koniec epidemii jest daleki

Analizując dane dotyczące ilości zakażeń oraz zgonów w Polsce, można wywnioskować, że epidemia potrwa jeszcze bardzo długo. Już w tej chwili w oparciu o zalecenia ekspertów wprowadzane są specjalne wytyczne odnośnie organizacji wizyt duszpasterskich w 2021 roku. Ryszard Łukoś z firmy ExMetrix, która zajmuje się analizą danych o epidemii w naszym kraju, przewiduje, że wkrótce nastąpi znaczny wzrost ilości zakażeń COVID-19.

Czeka nas nieuchronny wzrost liczby zakażonych.

Główny analityk ExMetrix, Ryszard Łukoś, ma obawy co do tego, czy wystarczy personelu szpitalnego, aby udzielić pomocy, osobom znajdującym się w najcięższym stanie.

Obecny wzrost zakażeń to początek nowej fali zachorowań. W porównaniu do poprzednich miesięcy, mamy pięciokrotny wzrost dobowych wyników. Martwimy się, czy służba zdrowia wytrzyma napór pacjentów z COVID-19. Nie chodzi o liczbę respiratorów, czy miejsca w szpitalach, ale o liczbę personelu potrzebnego do zajęcia się ciężej chorymi. Tu widzę największe ryzyko.

Nowa strategia

Specjalista ExMetrix prognozuje, że już za kilka dni znacząco wzrośnie liczba zakażeń koronawirusem. Jego zdaniem główną przyczyną jest zmiana strategii walki z wirusem. Zgodnie z nowymi wytycznymi Ministerstwa Zdrowia pacjenci będą kierowani na testy przez lekarzy rodzinnych. W związku z tym, teoretycznie powinna ulec zwiększeniu wykrywalność nowych przypadków, a co za tym idzie, będziemy obserwować kolejne rekordy dobowych zakażeń. Do końca października w Polsce może przybyć około 50 000 zakażonych.

Duże miasta, w szczególności Warszawa, prawdopodobnie zostaną zakwalifikowane do żółtych stref obostrzeń. Fala nowych zakażeń wymusi reakcję rządu i powrót do rygorów związanych z powszechnym noszeniem maseczek oraz stosowaniem surowych kar za nieprzestrzeganie obostrzeń.

Analityk uważa, że kolejny szczyt zachorowań nastąpi w okresie Bożego Narodzenia i Sylwestra

W tych dniach mobilność ludzi i częstotliwość spotkań jest największa. […] Każdy z nas powinien rozważyć ryzyko spotkań z najbliższymi podczas świąt Bożego Narodzenia.

Łukoś ma jednak także dobre wiadomości. Zwraca uwagę na to, że śmiertelność z powodu COVID-19 nie rośnie.

Umieralność maleje w porównaniu do tej z początku epidemii. Może to oznaczać, że wirus stopniowo mutuje ku łagodniejszej formie.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij