×

Kim była 19-latka potrącona przez autobus? Na jaw wychodzą nowe fakty

Kim była 19-latka potrącona przez autobus? To pytanie od soboty nurtuje wszystkich ludzi poruszonych tragedią, do której doszło w centrum Katowic. Nastolatka, która zginęła pod kołami pojazdu osierociła dwoje dzieci.

Niewyobrażalna tragedia w Katowicach

Opinię publiczną wciąż rozpala temat tragicznego wypadku, do którego doszło w Katowicach. W godzinach porannych kierowca autobusu śmiertelnie potrącił zaledwie 19-letnią kobietę.

Wszystko zaczęło się przed godz. 6:00 w okolicy skrzyżowania ul. Mickiewicza i Stawowej, gdzie spotkały się tłumy wrogo nastawionych do siebie, młodych ludzi. Zgromadzenie o charakterze chuligańskim blokowało jezdnię, uniemożliwiając przejazd kierowcy autobusu linii 910. Uczestnicy bijatyki nie zwracali uwagi na to, że 31-letni mężczyzna trąbi na nich i kontynuowali burdę. W końcu zniecierpliwiony kierowca ruszył z miejsca, rozganiając tłum. Niestety zaangażowana w łagodzenie sporu 19-latka nie dostrzegła znajdującego się za jej plecami poruszającego się pojazdu i została wciągnięta pod koła autobusu. Zmarła na miejscu.

Kim była 19-latka potrącona przez autobus?

Niedługo po wypadku wyszło na jaw, że zmarła dziewczyna była matką. Jak ustalił Super Express, młoda kobieta miała dzieci w wieku 2 lat oraz 7 miesięcy. 19-latka była mieszkanką Świętochłowic.

Prezydent miasta, Daniel Beger opublikował w sieci poruszające kondolencje, w których znalazło się kilka informacji dotyczących incydentu.

Jestem głęboko poruszony porannym wydarzeniem w Katowicach, w którym tragicznie zginęła młoda mieszkanka naszego miasta. Taka sytuacja w ogóle nie powinna mieć miejsca. Mam nadzieję, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona.

Póki co zarówno prezydent Świętochłowic, jak i służby proszą o to, aby zbyt wcześnie nie osądzać tego, co wydarzyło się w Katowicach. Nagrania dostępne w Internecie mówią jednak same za siebie. Wyraźnie widać na nich, że kierowca pomimo tego, że widział tłum ludzi znajdujący się tuż przed przednią szybą, nie zamierzał czekać aż zgromadzenie się rozejdzie.

Kluczowe w całej sprawie wydają się również działania chuliganów. Nie podano na razie do wiadomości publicznej jakie podłoże miała ich bijatyka. Nie można wykluczyć, że młodzi awanturnicy przynależą do środowisk kibolskich bądź narkotykowych. Zastanawiająca jest także wyjątkowo wczesna pora, o której doszło do bójki.

Wiadomo, że ofiara wypadku już w wieku 17 lat urodziła swoje pierwsze dziecko. Wszyscy są bardzo przejęci tym, że jej dwuletnie oraz siedmiomiesięczne dziecko pozostaną teraz bez opieki matki. Prawdopodobnie wkrótce dowiemy się, kto teraz zajmie się maluchami.

Wiele pytań wciąż pozostaje otwartych również w stosunku do sprawcy zdarzenia. Podkomisarz Agnieszka Żyłka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach powiedziała dzień po wypadku, że służby badają różne wątki:

Od wczoraj prowadzimy intensywne czynności wyjaśniające to zdarzenia. Wczoraj policjanci pracowali przez kilka godzin na miejscu zdarzenia, przesłuchiwali świadków. Dziś od godziny 8 rano wciąż są przesłuchiwani świadkowie […] Na wyniki toksykologii będziemy musieli poczekać, niewykluczone, że będą dopiero około wtorku, środy.

Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Katowice – Północ.

Fotografie: YouTube (miniatura wpisu), Imgur

Może Cię zainteresować

zamknij