Justyna Żyła zdradziła, co myśli o nowej dziewczynie Piotra. Nie tylko ona jej nie lubi

Justyna i Piotr Żyła są już po pierwszej rozprawie rozwodowej. Ich małżeństwo zbliża się ku końcowi i obie strony reagują na to w całkiem odmienny sposób. Piotr na ten temat zbytnio w mediach społecznościowych się nie udziela. Inaczej jednak do sprawy podchodzi Justyna. Kobieta często publikuje na swoim Instagramie zaczepne zdjęcia oraz nie żałuje sobie uszczypliwych komentarzy. Tak też było tym razem.

Jedna z fanek zapytała Justynę o relację jej dzieci z nową partnerką Piotra. Niepozorne pytanie wywołało burzę w sieci…

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Justyna (@justynazyla)

Proste pytanie

Pod niedawno opublikowanym przez Justynę zdjęciem, na którym pozuje wraz ze swoimi dziećmi pojawiło się mnóstwo komentarzy. Wszystko za sprawą jednego pytania zadanego przez internautkę:

Widziałaś przyszłą macochę swoich dzieci? Wydaje się w porządku. Oby była taka dla dzieci, bo to ważne – tak brzmi treść jednego komentarza

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Justyna (@justynazyla)

Ostra odpowiedź

Nie trzeba było długo czekać na reakcję Justyny. Kobieta napisała wprost, bez owijania w bawełnę:

Widziałam i jest bardzo nie w porządku… nie lubi dzieci 🤷‍♀️ Mój mąż więcej czasu spędza przed lustrem niż 3 kobiety razem wzięte. Macochy nigdy mieć nie będą z jednego prostego względu… umieją mówić i wiedzą z kim chcą się spotykać. Cedząc przez zęby te słowa „pozdrawiam” wszystkich życzliwych 🤷‍♀️

Jak widać, nowa partnerka już prawie ex męża nie przypadła Justynie do gustu…

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Justyna (@justynazyla)

Dzieci priorytetem

Nie tak dawno Justyna opublikowała na swoim koncie na Instagramie zdjęcie ze ślubu. Pełen goryczy opis pokazał, że kobieta nadal mocno przeżywa całą sytuację i winą za rozpad małżeństwa obwinia Piotra. Jak jednak zaznacza, najlepszym co z tej całej sytuacji wyszło to jej ukochane dzieci. Kobieta co chwila pokazuje jak ogromną miłością darzy swoje pociechy. Nic dziwnego, że chce dla nich jak najlepiej. Jednak czy jest to wytłumaczenie na tak ostrą odpowiedź? Jak myślicie?

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Justyna (@justynazyla)

Źródło: onet.pl, fakt.pl | Fotografie: instagram.com, instagram.com, facebook.com