×

Czworo rodzeństwa żyło w piekle przez całe swoje życie. Myśleli, że tak już będzie zawsze

Posiadanie dziecka to prawdziwe błogosławieństwo. Niestety, nie każdy je docenia i nie każdy może go doświadczyć… Są pary, które bardzo starają się o potomstwo, ale nie udaje się im. Eric i Phyllis Watson byli właśnie jedną z takich par. Na szczęście los się do nich uśmiechnął, choć nie tak, jak się tego spodziewali.

Daremne starania

Eric i Phyllis bardzo długo starali się o dziecko. Niestety, wszystkie ich próby kończyły się niepowodzeniem. Kiedy w końcu odkryli, że nigdy nie będą mogli zostać rodzicami biologicznymi, postanowili, że staną się adopcyjnymi. Mieli świadomość tego, że gdy im się uda, ich życie zmieni się na zawsze, ale nie przypuszczali, że aż tak bardzo…

Telefon, który zmienił ich życie

W środowe popołudnie 11 listopada 2015 roku zostali zakwalifikowani jako przyszli rodzice. Byli bardzo szczęśliwi, czekał ich tylko szybki kurs i mogli wziąć pod swoją opiekę potrzebujące dziecko. Jednak już kolejnego dnia zadzwonił telefon. Okazało się, że nowego domu potrzebuje aż 4 rodzeństwa! Dzieci do tej pory były bite i poniżane w patologicznej rodzinie. Jedyne, co miały, to uczucie, które ich łączyło. W swoim cierpieniu bardzo się wspierały. Po tym, jak zostały zabrane, nawet urzędnikom trudno było je rozdzielić.

Trudna, ale właściwa decyzja

Pracownik społeczny zadzwonił do Watsonów i opowiedział im o przypadku dzieci. Początkowo Phyllis przeżyła szok. Nie była przygotowana, że jej rodzina miałaby się powiększyć aż o cztery osoby. Zarówno ona, jak i Eric pracowali też na pełen etat. Nie wiedzieli, czy poradzą sobie ze wszystkim. Ostatecznie się zgodzili, ponieważ wiedzieli, że jeśli oni tego nie zrobią, to dzieciaki zostaną rozdzielone.

Rok, który przeobraził się w resztę życia

Początkowo małżeństwo miało stać się rodziną zastępczą jedynie na rok, w razie gdyby rodzice biologiczni dzieci w jakiś sposób się zmienili. Tak się jednak nie stało. Postanowili więc, że staną się pełnoprawnymi opiekunami nastolatków do czasu osiągnięcia przez nich pełnoletności. Po ponad 2 latach – 12 marca 2018 roku – ostatecznie sfinalizowano adopcję Alisy (17 lat), Bradleya (16 lat), Cody (15 lat) i Emmy (11 lat). Wzruszona Phillis wyznała:

Nie jest to z pewnością to, co planowałam. Jest o wiele lepiej! Jest cudownie! Kocham ich tak, jakby byli moimi biologicznymi dziećmi! Cieszę się, że są ze mną

Cudowne, że są na świecie ludzie, którzy nie są obojętni na los innych… Gdyby było ich więcej, nasz świat z pewnością byłby o wiele lepszym miejsce.

Polecane

Może Cię zainteresować