×

Jako 21-latek brutalnie zabił trójkę dzieci i nadział na ogrodzenie. Teraz wychodzi na wolność

David McGreavy nie bez powodu zwany jest „potworem z Worcester”. W 1973 roku w Wielkiej Brytanii 21-letni niegdyś mężczyzna został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za zabicie 4-letniego Paula Ralpha, 2-letniej Dawn i 9-miesięcznej Samanthy. I choć morderca już nigdy miał nie zaznać wolności, teraz okazuje się, że wyszedł na wolność. Jak to możliwe?

Został wyrzucony z domu

Bezrobotny i niestroniący od alkoholu 21-latek został w 1972 r. wyrzucony z rodzinnego domu i zamieszkał u przyjaciela, Clive’a Ralpha. Mężczyzna czasami opiekował się dziećmi pod nieobecność rodziców, którzy nie podejrzewali, że lada moment może dojść do potwornego morderstwa.

Miał zaopiekować się dziećmi

W noc, w którą „potwór z Worcester”zamordował dzieci, ich mama zostawiła go z nimi na godzinę, podczas gdy sama pracowała w pobliskim barze. Tak krótki czas wystarczył, by 21-latek dopuścił się zbrodni. Wszystko zaczęło się od niewinnego płaczu dziecka, którego nie potrafił uciszyć. Krzycząca 9-miesięczna Samantha w konsekwencji rozwścieczyła opiekuna do granic możliwości.

Wikimedia Commons

Ostatecznie dopuścił się najgorszego

Kiedy David McGreavy wpadł w szał, żadne z dzieci nie miało szans na przeżycie. Paula udusił w domu przy Gilliam Street w Rainbow Hill, Dawn zmarł w skutek poderżnięcia gardła, a Samantha po uszkodzeniu kości czaszki. Na tym jednak nie poprzestał. Kiedy dzieci już nie żyły, zmiażdżył ich ciała kilofem i umieścił je na kolcach żelaznego ogrodzenia.

Matka zamordowanych jest wstrząśnięta decyzją sądu

Za brutalne morderstwa McGraeavy został skazany na dożywocie. Na przestrzeni lat komisja ds. zwolnień stwierdziła jednak, że mężczyzna „znacznie zmienił się” podczas 45-letniego pobytu w więzieniu, co w konsekwencji doprowadziło do zmiany wyroku sądu – David McGreavy wyszedł na wolność. Z taką decyzją wciąż nie może pogodzić się matka brutalnie zamordowanych dzieci.

Po procesie zapewniono mnie, że zbrodnia była tak straszna, że McGreavy nigdy nie wyjdzie na wolność. Teraz czuje się zdradzona – mówi kobieta

news.sky.com

„Ma większą samokontrolę” i „umie zachowywać się w stresujących sytuacjach”

W uzasadnieniu decyzji zwolnienia mężczyzny z więzienia czytamy, że „psycholog McGreavy’ego zidentyfikował szereg czynników, które czynią mało prawdopodobnym to, że mężczyzna powtórzy taką zbrodnię w przyszłości”. Dodano także, że ma „większą samokontrolę” i „nauczył się zachowywać spokój w stresujących sytuacjach”. Te wszystkie zmiany, jakie miały zajść w mężczyźnie podczas 40-letniego odsiadywania wyroku, doprowadziły do tego, że „potwór z Worcester”, wyszedł na wolność. Okazuje się również, że taka decyzja była obmawiana przez władze przez co najmniej 10 lat.

Czy morderca dopuści się kolejnych zbrodni?

Teraz ludności w Wielkiej Brytanii nie pozostaje nic innego, jak wierzyć, że David McGreavy faktycznie się zmienił. Wierzyć, że nie skrzywdzi już nikogo więcej…

Może Cię zainteresować

zamknij