Kategorie NewsyŻycie

Jest naprawdę młoda, a jej słowa budzą zdziwienie. „Zostałam wychowana, by służyć mężowi”

Równouprawnienie to bardzo drażliwy temat. Wiele osób poświęca całe życie na walkę o to, by wszyscy byli traktowani tak samo, bez względu na płeć, rasę, orientację czy narodowość. Niestety niektórzy, angażują się w tę ideę tak bardzo, że zapominają, że nie wszyscy muszą mieć dokładnie takie zdanie jak oni, jeśli nie krzywdzą tym innych osób.

Równouprawnienie nie jest dla wszystkich?

W idealnym świecie wszyscy ludzie mają takie same prawa. Niestety rzeczywistość wygląda trochę inaczej, ale na szczęście nie brakuje aktywistów, którzy próbują zmienić podejście innych do kwestii równouprawnienia. Jednak problem pojawia się wtedy, gdy społecznicy próbują uszczęśliwić i wyzwolićinnych na siłę. Dokładnie tak było w przypadku pewnej amerykanki. Jej wpis na Twitterze rozpętał burzę.

Jest naprawdę młoda, a jej słowa budzą zdziwienie. „Zostałam wychowana, by służyć mężowi”
Instagram

Wpis bardzo poruszył internautów

W niektórych kręgach nadal pokutuje pogląd, że żona powinna robić wszystko dla męża. Nie ma wątpliwości, że taki układ jest bardzo niepokojący, jeżeli kobieta nie miała wyboru, a niańczenie jej współmałżonka zdecydowanie jej nie odpowiada. W tym wypadku jest jednak trochę inaczej. Brylea Kay podzieliła się wpisem, w którym stwierdziła, że chce poświęcić się dbaniu o dom i męża:

Nazwijcie mnie staroświecką, ale zostałam wychowana, żeby opiekować się moim mężem.

Co wieczór przygotować mu kolację, prać jego rzeczy do pracy, upewniać się, że rano nie zaśpi i dbać, żeby dom był zawsze posprzątany.

Właśnie taką żoną zamierzam być.

Jest naprawdę młoda, a jej słowa budzą zdziwienie. „Zostałam wychowana, by służyć mężowi”
Instagram

Zalała ją fala hejtu

Piękna dziewczyna chyba nie spodziewała się, że swoim wpisem wywoła internetowy armagedon. Jej słowa musiały zdenerwować wiele osób, które mają zupełnie inne poglądy na temat relacji w związku. Nie wierzą, że to mógł być świadomy wybór dziewczyny. Brylea bardzo szybko stała się obiektem drwin internautów:

Mój 11-letni brat wydaje się bardziej samodzielny, niż twój przyszły mąż

Czyli zostałaś wychowana, by traktować męża jak dziecko

Dlatego jestem singielką. Nie mam zamiaru niańczyć dorosłego faceta

Masz zamiar zrezygnować z własnych marzeń, ambicji i hobby, żeby zadowolić jakiegoś kolesia. Nie mieści mi się to w głowie

Jego pieluszki też zmieniasz?

Jest naprawdę młoda, a jej słowa budzą zdziwienie. „Zostałam wychowana, by służyć mężowi”
Instagram

Niektórzy popierają jej podejście do małżeństwa

Osób, które nie mogły zrozumieć podejścia Brylei było zdecydowanie więcej, jednak pojawiło się kilka dziewczyn, które podzielają jej poglądy:

Właśnie na tym polega feminizm – masz prawo wybrać, jak chcesz żyć. To obrzydliwe, że nagle wyzwolone kobiety chcą ci to odebrać

Jesteś moją pokrewną duszą. Nigdy nie spotkałam drugiej dziewczyny, która podzielałaby moje poglądy. Też chcę się poświęcić mężowi

Jeśli u ciebie to działa, to nie widzę żadnego problemu. Byłam wychowana dokładnie w taki sam sposób i jestem w szczęśliwym związku

Autorka wpisu zdaje się nie przejmować za bardzo negatywnymi odpowiedziami. Niedługo po tym zamieściła drugi wpis, w którym stwierdziła, że przecież ma prawo do swojej opinii i nie twierdzi, że inni powinni myśleć tak jak ona.

Jakie jest wasze zdanie?