×

Wszyscy księża z parafii zakażeni COVID-19. Sanepid pilnie poszukuje wiernych

Cała parafia zakaziła się koronawirusem. Księża będący nosicielami COVID-19, udzielali komunii świętej wiernym. Sanepid prowadzi poszukiwania osób, które przed paroma dniami były obecne w świątyni. Pozornie niegroźne zdarzenie może się przerodzić w masowe zakażenie.

Zakażenie w kościele

Trzecia fala epidemii koronawirusa coraz mocniej daje o sobie znać. Dzienne przyrosty zakażeń są bardzo wysokie. W mediach stale pojawiają się doniesienia o nowych zachorowaniach na COVID-19 wśród polityków czy gwiazd show biznesu. Wczoraj do zakażenia koronawirusem przyznała się Joanna Mucha. Epidemiolodzy uważają, że największe ryzyko zarażenia panuje w miejscach, w których w jednym czasie znajduje się duża ilość osób. Należą do nich przede wszystkim sklepy, hotele, restauracje oraz kościoły. Właśnie w kościele niedawno miała miejsce bardzo niebezpieczna sytuacja, która mogła doprowadzić do wybuchu lokalnego epicentrum COVID-19.

W salezjańskiej parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Sułowie w powiecie milickim (woj. dolnośląskie) potwierdzono zakażenie koronawirusem u wszystkich księży. W związku z tym, istnieje ryzyko, że duchowni przenieśli chorobę na parafian podczas mszy. Osoby, które w dniach 12-14 marca przystępowały do komunii są proszone o zgłaszanie się do lokalnego sanepidu. 

Cała parafia zakaziła się koronawirusem

Grażyna Wiatr, reporterka Radia ZET poinformowała na Twitterze, że milicki sanepid prowadzi poszukiwania wiernych, którzy w dniach 12-14 marca odwiedzili kościół w Sułowie przy ul. Kościelnej. Osoby te powinny skontaktować się pod numerem telefonu: 22 25 00 115.

Pomimo epidemii, w całej Polsce kościoły nadal są otwarte. Zgodnie z prawem może w nich przebywać 1 osoba na 15 metrów kwadratowych. Niedawno członkini Rady Medycznej przy premierze, Anna Piekarska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi stwierdziła, że świątynie powinny zostać zamknięte.

Ludzie zakażają się w kościołach i nie mam co do tego wątpliwości, a w okresie Wielkanocy będą zarażać się tym bardziej.

Ludzie potrzebują kościoła

Z kolei, doktor Grażyna Cholewińska-Szymańska uważa, że w trakcie uroczystości wielkanocnych nie da się zachować dystansu.

Trzeba sobie uświadomić, że lepiej zrezygnować z tradycji religijnej czy narodowej niż umrzeć na COVID-19. Takiego wyboru trzeba dokonywać.

Cholewińska-Szymańska ma pretensje, że hierarchowie kościoła nie reagują w tej sprawie.

Z drugiej strony trzeba zrozumieć, że duchowość to jeden z najważniejszych aspektów życia człowieka i nie można ograniczać go wyłącznie ze względu na hipotetyczne ryzyko zachorowania. Już teraz eksperci alarmują, że długotrwałe przebywanie w domu ma fatalne skutki dla zdrowia psychicznego ludzi. Wyjście do kościoła raz w tygodniu to dla wielu osób odskocznia od trudów dnia codziennego.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: maps.google, Twitter, Pixabay, Imgur

Polecane

Może Cię zainteresować