×

Zbagatelizował niewielką zmianę na podeszwie stopy. Przerodziła się w groźną infekcję

Jest coraz cieplej, mamy coraz większą ochotę na wyjście na basen lub nad jezioro, gdzie w dużym słońcu będziemy mogli się kąpać i delektować piękną pogodą. Jednak pamiętać należy, że i wtedy powinniśmy dbać o swoje zdrowie.

Zapomniał o tym obowiązku pewien uczestnik maratonu z Teksasu. Nabawił się okropnej infekcji, która doprowadziła do zakażenia! Wszystko wydarzyło się po tym, gdy brał prysznic w łazience na siłowni.

Można było tego uniknąć?

Tożsamość mężczyzny nie została ujawniona, ale on sam dokładnie opisał swoje cierpienie i to, co go spotkało. Zbagatelizował pewne rzeczy i nabawił się brodawki na podeszwie stopy. Nie przejął się tym za bardzo, dając jej tym samym czas, na rozprzestrzenienie się po powierzchni stopy, powodując w efekcie otwarte rany.

Leczenie było niewyobrażalnie ciężkim zadaniem, a mimo to brodawka i tak się rozwijała. Nic nie pomagało, dlatego trzeba było przeprowadzić operację. Dopiero po zabiegu mógł odetchnąć z ulgą i dziś dzieli się swoją historią, aby ostrzec inne osoby.

Jak do tego doszło? Mężczyzna regularnie chodził na zajęcia sportowe do siłowni, która znajdowała się obok jego domu. Kilka razy zdarzyło się, że zapomniał klapek, a że nie chciał wracać do domu spocony i brudny, decydował się na prysznic bez japonek. I to był błąd. To właśnie wtedy wszystko się zaczęło. Na początku miał tylko małą swędzącą plamkę pod stopą, którą zignorował, a ona bardzo powoli rosła i pod jego stopą pojawiła się brodawka podeszwowa.

Ogromny ból i dyskomfort…

Mężczyzna zignorował brodawkę i skupił się na maratonie. Aby sobie z tym poradzić, sięgał po lekarstwa, które kupił w sieci. Jednak brodawka nie znikała. W końcu poczuł potrzebę skonsultowania się z lekarzem po maratonie, mniej więcej po sześciu miesiącach od tego, gdy zobaczył mały ślad pod stopą. To, co nastąpiło później, było nie tylko bolesne, ale bardzo czasochłonne. Aby wyjść z tego stanu poświęcił aż rok.

Niestety czasem dzieje się tak, że w czasie leczenia brodawka roznosi się na inne miejsca i tak się stało też w tym przypadku. Rozmnożyła się pięciokrotnie. Przeszedł te same zabiegi, tym razem ze zwiększoną intensywnością. W tym momencie cała jego stopa zaczęła nabrzmiewać, a ból był tak rozdzierający, że nie radził sobie z nim. W czasie kolejnego zabiegu chirurg musiał przeszczepić skórę. Dopiero wówczas rany zaczęły się goić.

Mężczyzna uważa, że operacja przeszczepu skóry uratowała mu stopę. Dziś żałuje, że wcześniej nie zareagował i zlekceważył bezpieczeństwo i przestrzeganie higieny.

Słuchajcie, uważajcie na siebie. Noście klapki w miejscach publicznych, w których jest woda. Ten wirus kwitnie w tych obszarach. Przerażające jest to, że może żyć przez ponad dwa lata, nie dając żadnych objawów. Mam nadzieję, że będzie to przykład dla wszystkich tych, którzy tak jak ja mieli to gdzieś. Nie bądźcie nierozsądni, jeśli chodzi o sprawy zdrowotne, czy to wasze, czy waszych bliskich. Błędna ocena może Cię sporo kosztować. Zdrowie jest prawdziwym bogactwem

Może Cię zainteresować

zamknij