×

Dostałeś wiadomość o bonach do Rossmann? Uważaj, to oszuści, którzy chcą Cię okraść

500 zł za wypełnienie prostej ankiety. Na takie ogłoszenia trafimy na Facebooku albo w wyskakującym okienku na stronie. Możemy również otrzymać email o takiej treści. Kto oferuje nam łatwe zdobycie pieniędzy? Czy warto się na nie skusić?

Kliknij i wygraj

Wszystkie wiadomości mają sprawiać wrażenie, jakby konkurs przygotowała popularna drogeria.

„Bon za zakupy do Rossmanna czeka na odbiór”

– tak zatytułowane są maile wysyłane rzekomo przez drogerię.

Nadawca wiadomości zachęca do wypełnienia ankiety, która według niego jest bardzo krótka. W końcu aby zdobyć bon, wystarczy odpowiedzieć na kilka pytać, które nie zajmą więcej niż piętnaście sekund.

Oszust atakuje na wiele sposobów

Sms i email, od tego się zaczęło. Teraz oszuści rozszerzyli swoją działalność o media społecznościowe. Widać, że proceder mimu lat, nie słabnie.

Co się stanie gdy wypełnisz?

Jak relacjonują Ci, którzy ankietę wypełnili w kolejnych krokach trzeba podać: adres mailowy, numeru telefonu i imię. Wiec jest to jawne wyłudzanie danych. Rossmann potwierdza, że z akcją nie ma nic wspólnego.

Teraz kliknięcie kontynuuj przekieruje nas do formularza, ale to kwestia chwili roboty i na docelowej stronie może się znaleźć exploit, wykorzystujący podatność przeglądarki i instalującym nam niespodziankę.

-ostrzegają specjaliści z CERT Orange.

Potem nasze dane sprzedawane są do firm, które będą nękać nas smsami.

Co na to Rossmann?

Sieć drogerii całkowicie odcina się od prowadzonej akcji wyłudzania danych.

Akcja jest organizowana bez zgody i wiedzy naszej firmy, a wszystkie informacje, które są przekazywane w związku z prowadzeniem tej akcji – w tym w szczególności zbieranie jakichkolwiek danych osobowych (np. numeru telefonu, adresu e-mail) – są nieprawdziwe i nie pochodzą od Rossmanna .

Organizowane przez firmę konkursy i promocje prezentowane są wyłącznie w:

  •  sklepach,
  • gazetkach promocyjnych,
  • magazynie „Skarb”,
  • na stronie www.rossmann.pl
  • mediach społecznościowych na oficjalnym profilu drogerii.

Udział w naszych akcjach i konkursach NIGDY nie wiąże się z jakimikolwiek dodatkowymi kosztami. Informacje o akcji rozdawania kart podarunkowych lub konkursy z koniecznością wysyłania płatnych SMS w grupach lub profilach podszywających się pod drogerie Rossmann są próbą oszustwa. Podejmujemy kroki, aby tego typu fałszywe informacje zostały zablokowane, tymczasem bardzo prosimy Państwa o ostrożność.

Takie oświadczenie wydała drogeria po kolejnych próbach oszustwa.

Spotkaliście się z takimi sms od Rossmanna? Może ktoś napisał do was na Facebooku?

Źródła: www.rmf.fm, tech.wp.pl, biznes.radiozet.pl
Fotografie: Źródło sms - mój telefon., www.instagram.com

Polecane

Może Cię zainteresować