in

Mamy upubliczniają zdjęcia swoich blizn po cesarskim cięciu. Są bez cenzury

Temat dotyczący porodów wywołuje spore emocje. Ożywienie dyskusji wiąże się zazwyczaj z kwestią cesarskiego cięcia, uznawanego przez niektórych, jako tego „wygodnickiego” w porównaniu do porodu siłami natury.

Pamiątka na całe życie

Nie będziemy rozstrzygać, który poród jest lepszy, łatwiejszy czy bezpieczniejszy. Jednak bez wątpienia, po cesarskim cięciu pozostaje blizna, nazywana pieszczotliwie „blizną miłości”. U każdej kobiety może wyglądać inaczej, ale ta swoista pamiątka pozostanie z nią już na zawsze.

Jeśli decydujesz się na cesarkę, musisz się jednak przygotować na to, że pierwsze wrażenia estetyczne będą… co najmniej drastyczne. Rana, szew – to nie wygląda dobrze. Ale to też jest naturalne! – pisze Marta Brzezińska-Waleszczyk na jednym z portali internetowych

Dumne mamy i ich brzuchy

Brzuchy po operacjach coraz częściej możemy zobaczyć w mediach społecznościowych. Kobiety, obnoszące się z bliznami, publikują w Internecie swoje zdjęcia, przedstawiające pamiątki po cesarskim cięciu i… są z tego dumne.

Poniżej kilka z nich…

Tak naprawdę cesarskie cięcie, to nie kwestia wyboru.

Nigdy nie myśl, że jesteś gorszą matką, bo nie udało Ci się urodzić naturalnie

Pomyśl, że dzięki cesarskiemu cięciu Twoje maleństwo bezpiecznie wydostało się na świat, a Ty do końca życia będziesz nosiła „bliznę miłości”.

Źródło: papilot.pl | Fotografie: instagram.com, pixabay.com