Babcia Kristiny
Kategorie NewsyPolskaŻycie

Babcia ostrzegała Kristinę dosłownie dzień przed śmiercią. Jej słowa są pełne rozpaczy

10-letnia Kristina nie żyje. Zbrodnia, której dokonano, pogrążyła w żałobie cały kraj. Ludzie nie mogą uwierzyć, jak mógł znaleźć się ktoś, kto chciałby wykorzystać seksualnie i zabić niewinne dziecko. Załamani są wszyscy ci, którzy znali dziewczynkę. Nikt nawet nie przypuszczał, że gdy zaginęła w czwartek, odnajdą jej ciało… Wszyscy byli pewni, że bawi się gdzieś z koleżankami i zapomniała o tym, że musi wrócić do domu. Prawda okazała się koszmarem. Babcia Kristiny mówi, jak bardzo jej brakuje i co radziła jej dzień przed śmiercią.

Dziennikarz „Faktu” dotarł do rodziny zamordowanej Kristiny. Babcia zdecydowała się na to, aby udzielić mu krótkiego wywiadu. Dla nich świat się zawalił

Mieszkamy tutaj razem. My dziadki, córka Agnieszka i jej trójka dzieci (w tym Krysia, młodsze rodzeństwo: Samuel (7 l.) i Teresa (5 l.). Ale córka buduje dom dla niej i dla dzieci. Krysia mówiła, że jak już się wyprowadzą to będzie przychodzić i mi obiady robić. Do nowego pokoju już nawet kolory wybrała i kwiatka sobie kupiła

Babcia Kristiny

Te ostatnie słowa i plany 10-latki na pewno najbliżsi będą powtarzać w kółko, aby choć pozornie czuć, że ich ukochane dziecko jest przy nich

Zrozpaczona babcia nie może się pogodzić z tym, co się stało. Tragedia, jaka ich spotkała, jest nie do opisania…

To było takie kochane dziecko. Mądre, rezolutne, miała dostać świadectwo z czerwonym paskiem. Miała swoją listę marzeń do zrealizowania i nawet wypisała co chce zrobić do 16. roku życia. Chciała pójść na studia i zostać śpiewaczką. A tu taka tragedia i naszej kochanej Krysi nie ma. Już nigdy jej nie przytulę…

Babcia Kristiny podzieliła się także tym, co powiedziała ukochanej wnuczce dzień przed tragedią. Kazała jej uważać i nie rozmawiać z nieznajomymi

Zupełnie tak, jakby coś przeczuwała… Wspomina te słowa ze łzami w oczach i nie może uwierzyć, że mówiła jej coś takiego, a dzień później wydarzyła się ta ogromna tragedia.

Nie wiem dlaczego, ale dzień wcześniej jeszcze mówiłam żeby na siebie uważała, bo we wsi są roboty drogowe. Przestrzegałam żeby nie odpowiadała na żadne zaczepki, a już broń Boże żeby nigdy nie wsiadała do żadnego samochodu. Mówiłam jej, że nie ma żadnych wujków czy innych takich. Żeby nie wierzyła obcym ludziom. A jakby ktoś chciał cię porwać to krzycz, mówiłam wnusi

Nic nie zwróci rodzicom córki i dziadkom wnuczki. Nic nie sprawi, że wejdzie roześmiana do domu. Możemy jedynie sprawić, aby sprawca tego okropnego czynu trafił za kratki. Policja apeluje. Jeśli posiadasz jakiekolwiek informacje o tragicznej śmierci Kristiny, policja prosi o pilny kontakt pod nr tel. 693-933-640, 605-535-833, 886-690-991 lub pod numer 112.

Musimy znaleźć tego mordercę…