×

W 38. tygodniu ciąży jej córeczka przestała kopać. Ciężarnej nie dawało to spokoju

Ayla Heller postanowiła podzielić się swoimi przykrymi, ale zarazem szczęśliwie zakończonymi przeżyciami na Facebook’u. Zrobiła to przede wszystkim po to, aby przestrzec inne kobiety i uświadomić im, jak ważne jest słuchanie swojego ciała i wiara w intuicję.

Wszystko było niemal idealne

Ayla bardzo cieszyła się, gdy zaszła w ciążę. Wszystko przebiegało podręcznikowo aż do 38 tygodnia ciąży. Przez te kilka miesięcy od kiedy kobieta wyczuła pierwsze ruchy maleństwa, jej córeczka co dzień była bardzo aktywna.

Jednak pewnego dnia Ayla obudziła się rano i po kilku godzinach zauważyła, że jej Maddy jest jakby spokojniejsza. Odrobinę ją to zaniepokoiło, jednak pomyślała, że po prostu ma dzień mniejszej aktywności.

To nie dawało jej spokoju

Wieczorem gdy Ayla i jej narzeczony położyli się do łóżka, mężczyzna położył rękę na jej brzuchu. To Wtedy przyszła mama uświadomiła sobie, że malutka Maddy nie kopnęła jej ani razu przez prawie cały dzień. Natychmiast sprawdzili Dopplerem, czy serduszko ich córeczki na pewno bije. Biło.

Dziwna sytuacja nie dawała jednak spokoju Ayli, dlatego postanowiła, że zadzwoni do swojej mamy. Kobieta słysząc, co się dzieje, kazała jej jechać natychmiast do szpitala.

Życie dziecka wisiało na włosku

Gdy Ayla przybyła na miejsce, niemal od razu okazało się, że życie jej córeczki jest w olbrzymim niebezpieczeństwie. Już po chwili przewieziono ją na salę operacyjną, gdzie rozpoczęto operację.

Maddy urodziła się zdrowa, ale konieczne było podanie jej dodatkowego tlenu. Po ponad 40 minutach Ayla i jej córeczka razem znalazły się w sali pooperacyjnej.

Wszystko skończyło się dobrze

Okazało się, że Ayla miała przedwcześnie starzejące się i zwapnione łożysko. Z tego powodu malutka Maddy nie otrzymywała już tyle tlenu i substancji odżywczych, ile powinna. Dlatego tuż po narodzinach wymagała podania tlenu i glukozy.

Taka sytuacja może przytrafić się każdej ciężarnej. Ayla nie chce nawet myśleć o tym, co mogłoby się stać, gdyby tego wieczora nie pojechała jednak do szpitala, tylko spokojnie zasnęła…

Każda z Was zna swoje ciało i swoje dziecko. Dzieciom w brzuchach nie brakuje miejsca, jak często uważa wiele z nas. Będą kopały bez względu na to, czy pozostało go dużo, czy też malutko. JEŻELI MACIE WĄTPLIWOŚCI, TO SPRAWDZAJCIE TO! Lepiej być ostrożniejszym, nawet przesadnie, niż później żałować.

Polecane

Może Cię zainteresować