×

Kolejny atak lotniczy na Bliskim Wschodzie! Amerykanie nie przyznają się do nalotu

W nocy z piątku na sobotę konwój samochodów irackich Ludowych Sił Mobilizacyjnych (PMF) został ostrzelany. Do ataku doszło w okolicach bazy at-Tadżi w pobliżu Bagdadu. Amerykanie wypierają się udziału w nalocie. Zginęło co najmniej 5 osób.

Zniszczono materiały medyczne

Irackie Ludowe Siły Mobilizacyjne utrzymują, że w samochodach, które stały się celem nalotu znajdowały się materiały medyczne. Co więcej, w konwoju nie podróżował ani jeden z przywódców organizacji. Ludowe Siły Mobilizacyjne są sojuszem złożonym z ponad 40 formacji milicyjnych. Formacje formalnie są podporządkowane rządowi irackiemu. W rzeczywistości znajdują się pod dowództwem generała Kasema Sulejmaniego, szefa elitarnych sił irańskich Al-Kuds, który w piątek poniósł śmierć.

Początek wojny z Iranem

Niedługo przed atakiem, ambasador Iranu przy ONZ Madżid Takht Ravanczi, udzielił wywiadu telewizji CNN. Stwierdził, że zabicie Sulejmaniego oznacza wypowiedzenie Iranowi wojny przez Stany Zjednoczone.

To jest…nowy rozdział, który jest równoznaczny z rozpoczęciem wojny z Iranem. Odpowiedź na akcję wojskową to akcja wojskowa.

Tego samego dnia, Ravanchi przekazał Radzie Bezpieczeństwa ONZ i jej sekretarzowi generalnemu Antonio Guterresowi oficjalny list. Napisał w nim, że na mocy prawa międzynarodowego Iran zastrzega sobie prawo do samoobrony. Ambasador uznał, że zabicie generała Sulejmaniego to akt terroryzmu państwowego. Powiedział:

Jest oczywistym przykładem terroryzmu państwowego i, jako czyn przestępczy, stanowi rażące naruszenie podstawowych zasad prawa międzynarodowego, w tym w szczególności … Karty Narodów Zjednoczonych.

Stanowisko Donalda Trumpa

Donald Trump wypowiedział się na temat zabójstwa Sulejmaniego w trakcie konferencji prasowej w Mar-a-Lago. Prezydent USA stwierdził, że Sulejmani był odpowiedzialny za planowanie ataków na dyplomatów i żołnierzy USA. Poinformował również, że to właśnie irański wojskowy był odpowiedzialny za grudniowe ataki na amerykańską ambasadę w Iraku. O Sulejmanim powiedział, że był terrorystą.

Sulejmani miał chorą pasję zabijania niewinnych ludzi, ale jego terrorystyczne panowanie zakończyło się.

Dodał, że wcześniejsze zlikwidowanie wojskowego mogłoby się przyczynić do ochrony wielu ludzkich istnień.

Świat jest bezpieczniejszy bez takich „potworów” jak Sulejmani.

Dowódca cień

Sulejmani, nazywany również „generałem cieniem” oraz jeden z dowódców irackiej milicji, Abu Mahdi al-Muhandis zmarli z czwartku na piątek w Bagdadzie w rezultacie ostrzału rakietowego ze strony Stanów Zjednoczonych. Atak przeprowadzono z wykorzystaniem dronów. Światowe media zwracają uwagę, że śmierć Sulejmaego i al-Muhandisa może stać się przełomowym momentem, który odmieni sytuację panującą na Bliskim Wschodzie. Z pewnością, nastąpi odwet ze strony Iranu i popieranych przez niego sił. Prezydent Iranu Hasan Rowhani i duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei zapowiedzieli „miażdżącą i nieubłaganą” zemstę.

Źródła: www.rmf24.pl
Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter.com

Polecane

Może Cię zainteresować