×

Agnieszka Włodarczyk narzeka na brak niani i pomocy domowej. „Ciężko jest wszystko ogarnąć”

Agnieszka Włodarczyk narzeka na trudy macierzyństwa i udaje, że zasnęła na stercie prania. Aktorka oczekiwała pewnie, że spotka się z wyrozumiałością i uzyska wsparcie innych matek. Zamiast tego musiała się zmierzyć z wieloma kąśliwymi uwagami. Internautki były zniesmaczone.

Agnieszka Włodarczyk narzeka na brak niani

Agnieszka Włodarczyk została mamą latem tego roku. Od początku dzieliła się w sieci tym, jak wyglądają początki w nowej, najtrudniejszej roli w życiu. Wyznała m.in. że ma problemy z karmieniem piersią, a później zamieściła na Instagramie wpis, w którym opowiedziała o trudach opieki nad synem.

Wczoraj był ciężki dzień, dużo płaczu i nerwów i ta myśl, że nie wiesz jak mu pomóc, bo się na tym nie znasz. Bezradność jest najgorsza.

– pisała świeżo upieczona mama.

Aktorka dzieliła się swoimi przemyśleniami nie bez przyczyny. Została parentingową influencerką. To sposób na życie, który może zapewnić spore dochody.

Włodarczyk i jej partner zamieszkali w hiszpańskiej Marbelli. Dzięki Instagramowi Włodarczyk nadal może zarabiać na życie, reklamując rożne produkty. Ostatnio postanowiła zareklamować pralkę. Zrobiła to, dodając na Instagramie zdjęcie, na którym położyła się na podłodze na praniu, sugerując, że padła ze zmęczenia.

Ciężko jest wszystko ogarnąć w dzisiejszych czasach – szczególnie, gdy się ma małe dziecko, nie ma się niani ani pomocy domowej :)

– pożaliła się celebrytka.

Internautki oburzone

W dalszej części postu przyszła kolej na wymienianie zalet pralki. Ale wcześniej Agnieszka Włodarczyk postanowiła jeszcze trochę ponarzekać.

Staram się „normalnie funkcjonować”, staję czasami na głowie, by ogarnąć wszystko, co trzeba 😀
Nie ma co udawać – nie ma idealnej Pani czy PANA domu. Chociażby coś, co robię notorycznie – zapominam wyjąć prania

– napisała.

Internautkom nie spodobała się taka forma reklamy. W komentarzach czytamy:

Ciężko to miała twoja babcia, ale nie ty kobieto. Zrozumieć tego nie mogę, jak można mówić, że jest ciężko, mając każdy sprzęt domowy i jedno dziecko

A co by to dopiero było, jakbyś chodziła do pracy na osiem godzin?

Kolejna pani, która zaczyna swoją ckliwą historie po to, żeby później coś zareklamować

Nie ma pani żadnych problemów, absolutnie żadnych, kasa płynie, czasu wolnego całe mnóstwo i stwierdzenie „ciężko ogarnąć, gdy się nie ma niani” i w tym wszystkim reklama pralki… Jeśli to są pani problemy, to gratuluję

Fotografie: Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij