×

67-latka pokonała włamywacza. Zaatakował ją, nie wiedząc, co wcześniej robiła

67-latka pokonała włamywacza. Niepozorna staruszka wydawała się bardzo łatwym celem. Mierząca zaledwie 150 centymetrów i wyjątkowo drobna, zupełnie nie wyglądała, jakby miała pokonać rosłego mężczyznę. Napastnik jednak bardzo mocno się przeliczył, bo nie wiedział o staruszce jednej bardzo ważnej rzeczy. Jakiej? Zaraz się dowiecie.

Na początku się wycofał

Do napaści doszło w kompleksie mieszkalnym dla seniorów w Kalifornii. Lorenza Marrujo ma 67 lat i jest bardzo drobną i niską starszą kobietą. Kiedy usłyszała nietypowe hałasy w nocy, wiedziała, że dzieje się coś złego. Nie przestraszyła się jednak, a postanowiła stawić temu czoła.

Kiedy wyszła z pokoju, stało się dla niej jasne, że ktoś włamał się do jej mieszkania. Zobaczyła mężczyznę, który zmierzał w jej kierunku. W rozmowie z KCAL-TV z Los Angeles staruszka wyznała:

W chwili, gdy zbliżał się w moją stronę, krzyknęłam: „wycofaj się!”

67-latka pokonała włamywacza

To, że w ogóle pokazała, że się nie boi, wystarczyło, aby włamywacz wyszedł. Jednak nie odszedł daleko… Po chwili Lorenza usłyszała krzyki z sąsiedniego mieszkania. Szybko okazało się, że wtargnął do jej 81-letniej przyjaciółki Elizabeth McCray.

Widząc przerażenie starszej pani, tym razem postanowił zaatakować. Podszedł do 81-latki. Uderzył ją i potrząsną nią. Lorenza Marrujo nie mogła pozwolić, aby skrzywdził jej sąsiadkę. Najpierw wezwała policję, a później ruszyła jej na pomoc. Wiedziała, co robi. Miała ogromne doświadczenie. Przez prawie 30 lat trenowała sztuki walki!

Elizabeth była przerażona, bardzo bała się o swoją przyjaciółkę. Ostrzegała ją, że może stać się jej krzywda, jednak ona była zdeterminowana, aby obronić siebie i sąsiadkę. 81-latka krzyknęła:

On nas zabije!

Jednak 67-latka nic sobie z tego nie robiła i spokojnie odrzekła:

Nie dzisiaj

Jak 67-latka pokonała włamywacza?

Jak udało się starszej, drobnej pani pokonać rosłego mężczyznę? W rozmowie ze wspomnianą wcześniej telewizją wszystko dokładnie zrelacjonowała:

Wcisnęłam się między nią (Elizabeth), a niego. Potem rzuciłam się na niego i bijąc go przyłożyłam mu pałkę do gardła. W tym samym czasie uniósł rękę, a ja ją wykręciłam. Krzyczał „to boli, to boli”. Na co ja odpowiedziałam mu, że mnie to nie obchodzi. Nie ma prawa krzywdzić starszej osoby.

Lorenza przytrzymała napastnika aż do momentu przyjazdu policji. Jej koleżankę zabrano do szpitala na rutynową obserwację, a włamywacza aresztowano.

Źródła: www.youtube.com, pl.newsner.com
Fotografie: Youtube (miniatura wpisu), YouTube

Może Cię zainteresować

zamknij