Kategorie NewsyPolskaŻycie

26-latek zaatakował nożem dwie starsze kobiety na ulicy. „Ty ku***, co się patrzysz?!”

26-latek w bestialski sposób zaatakował starszą sąsiadkę, a później wpadł w dziki szał i zaczął bić napotkanych na drodze ludzi. Córka siostrzenicy 78-latki, gdy zobaczyła ciocię, nie mogła uwierzyć, że ktokolwiek jest w stanie zrobić coś takiego… Mieszkanka Mazowsza dochodziła już do kamienicy, gdy nagle na jej drodze pojawił się 26-latek. Był wobec niej bardzo agresywny. Zaczął ją kopać i bić.

„Twarz cioci była nie do poznania. Była cała sina i opuchnięta. Oka nie mogła otworzyć…”

Jednak to nie był koniec ataku młodego mężczyzny. Po tym gdy pobił panią Janinę, wybiegł z podwórka i swoje kroki skierował do pobliskiego sklepu, gdzie klienci robili zakupy. Ich także zaatakował. To właśnie tam uderzył starszą kobietę, ale na szczęście w jej obronie stanął syn.

26-latek zaatakował nożem dwie starsze kobiety na ulicy. „Ty ku***, co się patrzysz?!”

Maciej Sz. zbiegł, ale nie miał zamiaru przestać… Wrócił do domu po nóż

Wtedy zaatakował kolejną kobietę:

Powiedział, ty ku…, co się patrzysz? Uderzył mnie raz, ale dobrze. Zaczęła mi się lać krew. Zaatakował mnie tylko dlatego, że spojrzałam

Zaczęło robić się jeszcze bardziej niebezpiecznie, ale to wtedy na jego drodze pojawił się przypadkowy mężczyzna. Zatrzymał go i unieruchomił. Najbardziej poszkodowana w ataku została 78-letnia pani Janina, która cały czas przebywa w szpitalu. Z materiału Uwaga! dla stacji TVN dowiadujemy się, jakie słowa padły z ust 26-latka. Powiedział do starszej kobiety: „Masz, stara K…”.

26-latek zaatakował nożem dwie starsze kobiety na ulicy. „Ty ku***, co się patrzysz?!”

Nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił i co nim kierowało. Przyznał się do zarzucanych mu czynów

Zeznawał jedynie, że znajdował się pod wpływem alkoholu. Jednak czy w jakikolwiek sposób można tłumaczyć taki czyn? Za to, co zrobił, grozi mu od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Magdalena Sawicka, zastępca Prokuratora Rejonowego w Płońsku w rozmowie z reporterem stacji TVN mówi:

Usłyszy zarzut za spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Janiny T., co wywołało chorobę realnie zagrażającą jej życiu. I drugi zarzut to spowodowanie lekkiego uszczerbku ciała u drugiej pokrzywdzonej. Grozi mu kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu przestępstw. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, co było powodem tej napaści. Tłumaczył to tym, że znajdował się pod wpływem alkoholu

Sąsiedzi nie mogą uwierzyć w to, co się stało. Uważali go za grzecznego i spokojnego człowieka

Dziennikarze programu Uwaga! dotarli do ciotki 26-latka. Ona także nie może pogodzić się z tym, co się stało:

Jestem załamana, nigdy bym się po nim tego nie spodziewała. Nie był agresywny. Nie wiem, co ona mogła mu powiedzieć, że on do czegoś takiego doprowadził

Nieoficjalnie jednak bliscy podają, że młody mężczyzna mógł mieć konflikt z kobietą i nie zgadzać się z nią w kwestiach związanych z domostwem. W końcu w jednym domu mieszkało kilak rodzin. Czy to jednak powód do tego, aby kogoś atakować?

_________________________________________
*Zdjęcia pochodzą ze strony uwaga.tvn.pl