in ,

2-latek głaskał zwierzęta w mini ZOO. Dwa tygodnie później zmarł

Mini zoo było jedną z atrakcji lokalnego jarmarku w kalifornijskim hrabstwie San Diego. Atrakcji, która przyciągnęła wielu okolicznych mieszkańców, a w tym 2-letniego chłopca. Nikt jednak nie przypuszczał, że wizyta na jarmarku ostatecznie przyczyni się do jego śmierci.

2-latek głaskał zwierzęta w mini ZOO. Dwa tygodnie później zmarł
UdostępnijTwitter

2-latek zmarł w szpitalu

Podczas pobytu w mini zoo 2-latek głaskał znajdujące się w zagrodach zwierzęta hodowlane. Kilka dni później zaczął się źle czuć. Do tego wszystkiego doszła biegunka i wymioty, które z każdą chwilą nasilały się coraz bardziej. Zaniepokojeni rodzice dziecka wezwali karetkę. Chwilę później w szpitalu rozpoczęła się walka o życie malca. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, dziecko zmarło w poniedziałek.

Niestety dotarła do nas tragiczna wiadomość. Chcę powiedzieć, że nasze serca, nasze modlitwy, nasze myśli kierujemy do rodziny i przyjaciół tego małego dziecka. Jesteśmy zdruzgotani – powiedział Tim Fennell, dyrektor generalny targów hrabstwa San Diego na piątkowej konferencji prasowej

Dyrektor zapewnił również, że do zakażenia bakterią nie doszło po spożyciu jedzenia serwowanego na jarmarku – czystość punktów gastronomicznych była podobno bardzo dokładnie sprawdzana. Potwierdził natomiast, że źródłem śmiertelnego zatrucia był prawdopodobnie kontakt ze zwierzętami hodowlanymi w mini zoo.

2-latek głaskał zwierzęta w mini ZOO. Dwa tygodnie później zmarł
UdostępnijImgur

Przyczyna śmierci i pozostałe dzieci, które zakaziły się śmiertelnie niebezpieczną bakterią

Badania wykazały, że przyczyną śmierci chłopca była bakteria E. coli, którą najprawdopodobniej nabawił się podczas wizyty w mini zoo.

Jakby tego było mało, 2-latek nie był jedynym zarażonym malcem, który w dniach od 8 do 15 czerwca odwiedził jarmark. Podobne objawy wystąpiły również u trójki innych dzieci w wieku 2-13 lat. Oni mieli jednak znacznie więcej szczęścia, bowiem w porę udało się im pomóc, w związku z czym nie doszło do poważniejszych powikłań. Ich zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Dokładne źródło bakterii jest jednak nadal badane, ale rodziny dzieci potwierdziły, że ich pociechy dotykały zwierząt w trakcie jarmarku.

2-latek głaskał zwierzęta w mini ZOO. Dwa tygodnie później zmarł
UdostępnijTwitter

Na czas zabezpieczenia zwierząt w mini zoo targi zostały przerwane. Dzisiaj już funkcjonują normalnie i potrwają do 4 lipca

Bezpieczeństwo było i będzie naszym priorytetem. Mamy nadzieję, że ludzie nadal będą przychodzić na targi i zobaczą wszystko, co mamy do zaoferowania – oznajmiła asystentka dyrektora generalnego Katie Mueller

Czym grozi zarażenie bakterią z grupy coli?

Infekcja bakterią E. coli dotyczy głównie układu pokarmowego. Tak, jak w przypadku objawów, które towarzyszyły w ostatnich chwilach życia 2-letniemu chłopcu, może powodować nie tylko biegunkę i wymioty, ale również bóle brzucha czy gorączkę – szczególnie u osób starszych, dzieci i osób z obniżoną odpornością. Warto również zaznaczyć, że bakteria E.coli może wywołać sepsę, prowadzić do zapalenia opon mózgowych u noworodków i zapalenia otrzewnej. Kiedy natomiast przedostanie się do układu moczowego, może być przyczyną zakażenia dróg moczowych, zapalenie pęcherza, cewki moczowej czy nerek.

Słyszeliście kiedykolwiek o podobnych przypadkach?

_______________________
*Zdjęcie ma charakter poglądowy

Napisz do nas, jeśli spotkała Cię historia, którą chcesz się podzielić: [email protected]

Źródło: fakt.pl, wiadomosci.radiozet.pl | Fotografie: imgur.com