×

Nowa żona taty chce zepsuć ślub jego córki. Ale mama Panny Młodej ma świetny plan, by ją powstrzymać

Rozwód nigdy nie jest łatwym przeżyciem, nawet wtedy, gdy małżeństwo rozstaje się w miarę spokojnej atmosferze. A jeśli rozstaniu towarzyszą kłótnie i awantury jest jeszcze gorzej. A najbardziej cierpią na tym dzieci.

Gdy tata Jennifer po rozwodzie z jej mamą poznał i poślubił inną, młodszą kobietę, chyba nie do końca ją znał i nie wiedział, że nie ma zbyt dobrego charakteru. Dlatego pomyślał, że zabranie jej ze sobą na ślub córki będzie naprawdę świetnym pomysłem.

Ta myśl w teorii nie wydaje się być najgorsza, a wręcz dość normalna w takiej sytuacji, ale był jeden malutki problem. Nowa kobieta taty chciała stanąć z mamą panny młodej do małej rywalizacji…

Okazało się jednak, że nie był to dobry pomysł…

Dzień ślubu Jennifer zbliżał się wielkimi krokami i mogłoby się wydawać, że nic nie zakłóci jej szczęścia, nawet niedawny rozwód rodziców i jego konsekwencje…

Mama panny młodej znalazła naprawdę idealny strój, wyglądała w nim przepięknie. To było dla niej ważne, bo bardzo chciała pokazać wszystkim, że rozwód nie załamał jej, a wręcz przeciwnie, dał nowe cele, motywacje i możliwości.

Niestety, tydzień przez weselem, Jennifer odkryła, że 25-letnia żona taty kupiła dokładnie taką samą sukienkę jak jej mama… Poprosiła więc ją, żeby zwróciła swój strój i poszukała czegoś innego. Macocha jednak odmówiła.

Z satysfakcją w głosie odrzekła:

Wyglądam w niej zbyt dobrze, żeby się jej pozbywać!

Tak naprawdę chodziło jednak o coś zupełnie innego. Przyszła panna młoda postanowiła więc w porę uprzedzić mamę, która jednak zaskakująco dobrze przyjęła tę wiadomość.

Pocieszyła Jennifer, mówiąc:

Nie martw się Kochanie. Ja po prostu znajdę sobie nową sukienkę. To Twój szczególny dzień i zrobię wszystko, aby NIC Ci go nie zepsuło…

Kolejnego dnia wybrały się na zakupy i znalazły nową jeszcze piękniejszą sukienkę. Gdy wróciły do domu, panna młoda zapytała mamę o to, kiedy odda pierwszą kreację.

Ona z szerokim uśmiechem odpowiedziała:

Kochanie… Nie oddam jej. Mam zamiar założyć ją na obiad próbny i wieczór przed Twoim ślubem….

Ps.

Wiemy, że panom ciężko będzie zrozumieć, jak straszna była ta zemsta. Dlatego mamy coś dla Was: Wyobraźcie sobie, że Wasza kobieta rozbija Wasz ukochany samochód… i to bardzo mocno, tak że nawet wyklepać się nie da… Przeraża ta myśl, a może nawet boli, prawda?

To wiedzcie, że nowa żona taty czuła się jeszcze gorzej, gdy zobaczyła sukienkę na „rywalce” tuż przed ślubem.

Polecane

Może Cię zainteresować