Ta mama straciła swoje dziecko, ponieważ popełniła błąd na Facebooku. Miej oczy szeroko otwarte!

Internet jak się okazuje może być zarówno przekleństwem jak i błogosławieństwem. Przekonała się o tym ta matka, której bolesna historia powinna być przestrogą dla nas wszystkich.

W końcu chodzi tu o dobro naszych dzieci

Wyobraź sobie, że dostajesz zaproszenie do grona znajomych na Facebooku od zupełnie obcej osoby. Nawet jej nie kojarzysz, ale wchodzisz na profil i wydaje Ci się całkiem sympatyczna.

Nie widzisz przeciwwskazań, aby zaakceptować jej prośbę. W końcu to tylko świat wirtualny. Co dzieje się później?

1Udostępnij
Zdjęcie Roksany Węgiel z Izraela wywołało skandal. "Pół dupci ci widać"

Mija kilka dni

Szybko zapominasz o tym wydarzeniu – w końcu masz inne obowiązki. Twoje dziecko rozpoczyna szkołę i nie masz czasu na rozmyślania o głupotach. Jesteś dumna ze swojej pociechy, że zaczyna nowy etap w swoim życiu.

Wrzucasz na Facebooka zdjęcie swojego pierwszoklasisty z podpisem „Co za dzień! Niewiarygodne, że tak czas tak szybko mija. Ale jestem dumna!”. Do tego oznaczasz fotografię, podając nazwę i adres szkoły. Nie spodziewasz się, jakie mogą być tego konsekwencje…

2Udostępnij

Skutki

To, co dzieje się później jest najgorszym koszmarem dla każdego rodzica. Nieznajomy dodany kilka dni temu do grona zaufanych osób na Facebooku, ma już tę informację zapisaną na dysku. Wysłał ją także do setek innych ludzi na całym świecie. Z dopiskiem:

Młoda Niemka. Nie ma jeszcze sześciu lat! Blondynka o brązowych oczach. Tylko 5000 Euro!

Ojciec Rydzyk komentuje film Sekielskich. Na jego wypowiedź czekali wszyscy

Horror dopiero się zaczyna. Idziesz po swoje dziecko do szkoły tak jak zawsze. Okazuje się, że wszyscy już wyszli, ale Twojej córki nie ma. Rozpaczliwie szukasz, pytasz, ale jej nie ma!

3Udostępnij

Zniknęła

Można było tego wszystkiego uniknąć. Popełniłaś poważny błąd, umieszczając zdjęcie swojego dziecka w Internecie i potwierdzając zaproszenie od nieznajomego. Nawet jeśli Twojemu dziecku nic się nie stanie, będziesz musiała żyć z przeświadczeniem, że zdjęcie Twojego Szczęścia jest w folderze pedofila!

Dlatego bardzo ważne jest, aby być pewnym, że Twoi znajomi są tymi, za których się podają. Lepiej mieć mniejsze grono pewnych przyjaciół niż masę obcych, którzy mogą odebrać Ci coś, co jest dla Ciebie najcenniejsze.

4Udostępnij

Zawsze bądź czujny, sceptyczny i chroń swoją prywatność! Nie dodawaj zdjęć swoich dzieci, ponieważ mogą trafić w niepowołane ręce, a pedofile tylko czekają na taką okazję.

Zobacz także:

Źródło i fotografie: heftig.co