52-latek wywiózł prostytutkę w ustronne miejsce. Miał wobec niej niecne plany

Do tych niepokojących wydarzeń doszło przy drodze krajowej nr 19, w lesie między Borkami a Tchórzewem. 52-letni mężczyzna wywiózł 22-letnią kobietę, która zajmowała się świadczeniem usług seksualnych, do lasu i zgwałcił ją. Po wszystkim odjechał i zostawił na odludziu samą.

W ustronnym miejscu doszło do dramatu

Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim wszczęła właśnie dochodzenie w sprawie gwałtu dokonanego na 22-letniej prostytutce przez 52-letniego mężczyznę. Do przestępstwa doszło w kompleksie leśnym pomiędzy Borkami, a Tchórzewem. Ofiara miała w tym miejscu świadczyć usługi seksualne. Mężczyzna zabrał ją w ustronne miejsce i tam zgwałcił.

52-latek wywiózł prostytutkę w ustronne miejsce. Miał wobec niej niecne planyUdostępnij

Policja szybko znalazła podejrzanego

Po tym jak została wykorzystana, powiadomiła policję. Funkcjonariuszom w szybkim czasie udało się zatrzymać podejrzanego. Wszystko dzięki dokładnemu rysopisowi, jaki przedstawiła im kobieta. 52-latek usłyszał już zarzuty.

Marzena Wojtuń, zastępca prokuratora rejonowego w Radzyniu Podlaskim w rozmowie z portalem fakt24.pl powiedziała:

22-letnia kobieta została zgwałcona przez 52-letniego kierowcę w kompleksie leśnym między Borkami a Tchórzewem. Mężczyzna został zatrzymany i tymczasowo aresztowany. Usłyszał zarzut zgwałcenia. Nie był to kierowca tira

52-letniemu mężczyźnie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności

Zdjęcie użyte w artykule ma wyłącznie charakter poglądowy

Źródło: fakt.pl | Fotografie: pixabay.com