×

Ojciec zwrócił uwagę synowi, co wywołało atak furii. Mężczyzna zaatakował go piłą mechaniczną.

Pani Natalia i pan Mirosław mają 70 lat. W jesieni życia pragnęli zaznać spokoju i cieszyć się czasem. Syn jednak zgotował im niewyobrażalne piekło i dziś małżeństwo modli się, by 38-letni Marcin nigdy nie wyszedł na wolność.

Marcinowi nigdy niczego nie brakowało. Rodzice zawsze starali się zapewnić synowi wszystko, czego potrzebował.

Mężczyzna jednak okazał się być potworem. W 2014 roku został skazany na dwa lata pozbawienia wolności za znęcanie się nad żoną. Gdy wyszedł z więzienia zamieszkał z rodzicami, którym zgotował prawdziwe piekło.

Syn starszej pary często sięgał po alkohol. Pijany zachowywał się agresywnie, był skory do kłótni.

Marcin pracował przy wycince drzew. Feralnego dnia wrócił do domu pod wpływem alkoholu. Mężczyzna miał ze sobą dwie piły mechaniczne. Wszystko zaczęło się, gdy pan Mirosław zwrócił synowi uwagę, by był ostrożny, bo ledwo trzyma się na nogach.

„Zwyzywał mnie. Zaczął grozić mi śmiercią, a potem rzucił się na mnie z włączoną piłą” – wspomina ojciec

Ojcowska uwaga wywołała atak furii. Mężczyzna rzucił się na ojca z włączonym narzędziem i przejechał piłą po jego brzuchu, szyi i twarzy.

Pan Mirosław był w tragicznym stanie. Pani Natalia natychmiast wezwała pogotowie i dzięki szybkiej reakcji udało się uratować 70-latka. Syn zwyrodnialec uciekł do Berlina, policji udało się go schwytać, gdy na kilka dni przyjechał do kraju.

Mężczyzna stanie przed sądem oskarżony o próbę zabójstwa. Za potworny atak na ojca grozi mu dożywocie.

Może Cię zainteresować

zamknij