×

Matka martwi się, że jej syn z autyzmem jest samotny do czasu, gdy słynny atleta postanawia mu towarzyszyć

Nikt nie zapytał Travisa Rudolpha, by to zrobić. To nie był jakiś tajny plan, aby podnieść na duchu małego chłopca. Rudolph podjął świadomą decyzję, aby zrobić to nieoczekiwane.

Rudolph jest popularny na stanowym uniwersytecie ne Florydzie. Prawdopodobnie pewnego dnia dołączy do zawodników NFL. Rudolph wraz z kilkoma kolegami postanowili odwiedzić szkołę. Podczas lunchu mężczyzna zauważył, że jeden chłopiec siedział sam.

Rudolph zapytał chłopca, czy mógłby usiąść obok niego i zaczął z nim rozmawiać. Sportowiec dowiedział się że, chłopiec siedzi sam każdego dnia. Ma autyzm i problemy z poznawaniem nowych przyjaciół. Ktoś pstryknął zdjęcie i wysłał je do mamy chłopca, Leah Paske. Gdy kobieta zdała sobie sprawę, kim był Travis Rudolph natychmiast zaczęła płakać.

Matka chłopca napisała niesamowity list. Gdy Rudolph przeczytał list nie tylko zaczął płakać, ale dał chlopcu numer telefonu, by ten mógł do niego dzwonić kiedy tylko zechce.
travis rudolph (2)

„Ostatnio kilkakrotnie starałam się przypomnieć moje czasy gimnazjum. Nie lubiłam wszystkich moich nauczycieli, chyba nawet ich nie pamiętam. Czy miałam wielu przyjaciół? Czy miałam z kim jeść lunch? Czy wtedy dzieci były też takie niemiłe?
Pamiętam jedno dziecko w autobusie. Nazywał mnie Tammy Faye Baker (amerykańska piosenkarka), bo zaczęłam niezdarnie malować sobie oczy. Pamiętam, że było to trudne. Nazwałam go głupim, ale gdy nie patrzył płakałam.

travis rudolph (4)

Pamiętam też, że gimnazjum było okrutne i ciężkie. Teraz, wiedząc, że moje dziecko właśnie je zaczęło, czuję się niespokojna i przytłaczająca mnie troska o niego. Czasem jestem wdzięczna za jego autyzm.

travis rudolph (5)

To co powiem może zabrzmieć strasznie, ale w pewnym sensie mam nadzieję, że to go ochroni. On wydaje się nie zauważać, że ludzie na niego patrzą, kiedy klaszcze rękami. Nie wydaje się przejmować tym, że nie jest zapraszany na urodziny. Również nie przeszkadza mu to, że je obiad sam.

travis rudolph (1)

To jedno z moich codziennych pytań: było ci smutno? Z kim jadłeś dziś lunch? Czasami odpowiada, że z kolegą, ale zazwyczaj z nikim. Są dni, że ja czuję smutek za niego.
On jest słodkim dzieckiem, które zawsze się uśmiecha do ludzi i chce uściskać dłoń. Mój znajomy wysłał do mnie to zdjęcie z podpisem ‘Travis Rudolph je obiad z twoim synem. Jest sportowcem na stanowym uniwersytecie.’ Łzy same spłynęły mi po twarzy.

travis rudolph (3)

Ten jeden dzień nie musiałam się martwić z kim mój słodki chłopiec zjadł lunch. Na oczach wszystkich siedział z bohaterem. Dziękuje ci z całego serca Travisie Rudolphie. Uczyniłeś mnie niezmiernie szczęśliwą i jestem ci wdzięczna do końca życia.”

Jeden gest tak wiele zmienił. Pamiętaj, że czasem nie trzeba wiele, by uczynić kogoś szczęśliwym. Drobny uczynek wywoła uśmiech, który ogrzeje ci serce.

Polecane

Może Cię zainteresować