×

23-latka z Warszawy poznała przez Internet mężczyznę. Ich znajomość miała tragiczny finał.

W dzisiejszych czasach coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których pary poznają się w Internecie. Ogólnie rzecz biorąc nie ma w tym nic dziwnego. Na takie decyzje przede wszystkim wpływa brak czasu, pracoholizm, a i często obawa przed poznawaniem ludzi i rozczarowaniem. Niestety ciężko przewidzieć, jak może skończyć się taka 'znajomość' i zawsze lepiej dmuchać na zimne i nie dzielić się z swoimi danymi i informacjami na temat pracy i miejsca zamieszkania. Nigdy przecież nie wiemy, kto siedzi po drugiej stronie komputera…

Nękanie w imię obsesyjnej miłości

Horroru związanego ze znajomością w sieci doświadczyła 23-letnia mieszkanka Warszawy, która zaczęła internetową korespondencją z 42-letnim obywatelem Niemiec. Nic nie zapowiadało zbliżającej się tragedii. Kobieta była na tyle rozsądna, że nie podała mężczyźnie żadnych konkretnych informacji na swój temat.

Jakie musiało być jej zdziwienie, gdy pewnego dnia, wychodząc z klatki swojego bloku, natknęła się na 42-latka. Była w szoku – tym bardziej, że nie podawała mu miejsca zamieszkania. Gdy mężczyzna zaczął rozmowę, z której wynikało, że jest zainteresowany młodą Polką, kobieta od razu dała mu do zrozumienia, że nie ma zamiaru dalej utrzymywać z nim jakichkolwiek kontaktów.

Urażona duma

To wcale nie przekonało 42-latka, który zaczął obsesyjnie śledzić kobietę i robić jej sceny zazdrości. Potrafił podążać za nią krok w krok, dobijać się do jej drzwi, a gdy to wszystko nie skutkowało, zaatakował 23-latkę pod jednym ze sklepów, wymierzając jej ciosy.

Sprawa została zgłoszona na policję. 42-letniemu mężczyźnie przedstawiono zarzuty, za które może trafić do więzienia na 8 lat.

Warto pamiętać, że Internet to nie jest najbezpieczniejsze miejsce do zapoznawania ludzi, a już na pewno należy mieć na uwadze to, żeby nie dzielić się prywatnymi informacjami.

Może Cię zainteresować

zamknij