×

W szpitalu 52-letnia pielęgniarka spotkała pacjenta sprzed 28 lat. Oboje nie kryli wzruszenia

Świat jest tak mały, że czasem sami sobie się dziwimy, że na wakacjach nad morzem spotykamy koleżankę z klasy, której latami nie widzieliśmy. Podobnie było w tej historii ?

Vilma Wong w szpitalu pracuje od bardzo dawna. Ten zawód to jej największa pasja i realizuje się w nim jak mało kto. Dokładnie pamięta pewnego chłopca, który 28 lat temu przyszedł na świat w 29. tygodniu ciąży. Kobieta ponad miesiąc miała go pod swoją opieką, aby rodzice później mogli go wziąć do domu. To był dla niej wyjątkowy pacjent, którego traktowała ze szczególnym sentymentem.

Przez te wszystkie lata zawsze miała go w pamięci i ciepło o nim myślała

Jakie musiało być jej zaskoczenie, gdy pewnego dnia w szpitalu, w którym pracuje, na stażu pojawił się młody neurochirurg z nazwiskiem, które było podejrzanie znajome. Myślała przez chwilę i w końcu to rozszyfrowała! Ten młody mężczyzna był tym maluszkiem, którym zajmowała się 28 lat temu.

Kiedyś pomagała mu dojść do siebie po wcześniejszym przyjściu na świat, a dziś on razem z Vilmą robią to samo

Brandona przydzielono do mojego zespołu. Zajmował się jednym z moich pacjentów. Zapytałam go kim jest i uznałam, że jego nazwisko brzmi znajomo. Kontynuowałam przepytywania, wyciągając od niego m.in. skąd pochodzi i że urodził się w naszym szpitalu jako wcześniak. Dopiero po chwili fakty połączyły się w całość!

Oboje gdy odkryli prawdę, byli w ogromnym szoku. Vilma poczuła jednak niewyobrażalną dumę, że ten mały człowiek stał się dziś odpowiedzialnym lekarzem, który chce ratować życie innym.

Ja to odbieram tak, jakby podświadomie chciał oddać to całe dobro, które dostał na samym początku życia w naszym szpitalu

Mężczyzna oczywiście wiedział o Vilmie, ale był pewien, że jak zacznie rezydenturę, to jej już dawno nie będzie. Jakie musiało być jego zaskoczenie, gdy zobaczył kobietę na oddziale. Wyznał, że teraz gdy razem pracują, wie, dlaczego tak wszyscy cenią Vilmę: „Ma w sobie dużo empatii i wie, co robi. To bardzo cenny człowiek”.

Piękna historia

Może Cię zainteresować

zamknij