in ,

Wyrodna matka była panią do towarzystwa. Zabiła córeczki, bo przeszkadzały jej w „karierze”

23-letnia Louise Porton z Wielkiej Brytanii była w stanie zrobić dla „kariery” dosłownie wszystko. W tragiczny sposób przekonały się o tym jej dwie małe córeczki – 3-letnia Lexi Draper i 16-miesięczna Scarlett Vaughan. Kobieta zamordowała dziewczynki, bo jak sama stwierdziła, przeszkadzały jej w ulubionym zajęciu, którym było uprawianie seksu za pieniądze i umawianie się na randki. Choć nie mieści się to w głowie, robiła to nawet wtedy, kiedy starsza z córek była o włos od śmierci.

Wyrodna matka była panią do towarzystwa. Zabiła córeczki, bo przeszkadzały jej w „karierze”
UdostępnijFacebook

Proces w sprawie dzieciobójczyni

3-letnia Lexi Draper zmarła 15 stycznia, podczas gdy 16-miesięczna Scarlett Vaughan odeszła z tego świata 18 dni później. Choć od okrutnych zbrodni minęło już praktycznie pół roku, dopiero teraz rozpoczął się proces Porton. Proces, podczas którego wyjawiono mrożące krew w żyłach szczegóły zbrodni.

Wyrodna matka była panią do towarzystwa. Zabiła córeczki, bo przeszkadzały jej w „karierze”
UdostępnijFacebook

Szczegóły zbrodni. Robiła to nawet w dniu śmierci dziecka

Podczas trwania procesu kobieta przyznała się, że udusiła dziewczynki. Na tym jednak nie koniec… Mała Lexi została przetransportowana do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jej życie. Matka jednak zupełnie nic sobie z tego nie robiła, bowiem w tym samym czasie rozmawiała przez telefon ze swoimi klientami. Nie inaczej było dzień po śmierci córeczki, kiedy to umawiała się na kolejne spotkania ze swoimi adoratorami. Chętnych na płatny seks umawiała również w zakładzie pogrzebowym, kiedy omawiane były szczegóły dotyczące ostatniego pożegnania dziecka…

Proces dzieciobójczyni dobiegnie końca za trzy tygodnie.

Oby tylko sąd nie był dla niej łaskawy…

Wyrodna matka była panią do towarzystwa. Zabiła córeczki, bo przeszkadzały jej w „karierze”
UdostępnijFacebook

Źródło: fakt.pl, google.com | Fotografie: Facebook