×

Druga edycja „Sanatorium Miłości” bije rekordy popularności. Program przypadł do gustu widzom między innymi dzięki wyrazistym uczestnikom, takim jak Wiesia. Niestety, okazuje się, że kuracjuszka ma poważne problemy zdrowotne.

Problemy zdrowotne Wiesi

Wiesia jest jedną z najbarwniejszych postaci w programie „Sanatorium Miłości 2”. Kuracjuszka zasłynęła z wielu dosadnych wypowiedzi i zgryźliwych komentarzy w stosunku do pozostałych uczestników przez co nie wszyscy darzą ją sympatią. Poszukująca miłości mieszkanka Białegostoku nieraz przyznawała, że ma trudny charakter, ponieważ ukształtowały ją przeciwności losu, na które natrafiła w przeszłości.

Nie jest tajemnicą, że uczestnicy programu zmagają się z rozmaitymi problemami zdrowotnymi. W końcu w tym wieku jest to nieuniknione. Niestety, w ostatnim odcinku Wiesia poczuła się wyjątkowo źle i została skierowana do lekarza. Diagnoza była dla niej szokiem, ale kobieta nie załamała się tym, co powiedział medyk.

Kuracjuszka odcinka

W ostatnim odcinku programu mieliśmy okazję bliżej poznać Wiesię. Kobieta została wybrana na kuracjuszkę odcinka. Co więcej, odbyła bardzo osobistą rozmowę z prowadzącą „Sanatorium miłości” Martą Manowską. Jej historia była wyjątkowo poruszająca. Wiesia wyznała, że przeżyła nieudane małżeństwo, a złe doświadczenia ze związków z mężczyznami sprawiły, że jest nieufna i ma problem ze stworzeniem związku. Na domiar złego, w trakcie nagrywania odcinka na jaw wyszły poważne problemy zdrowotne seniorki.

W drugiej części odcinka uczestnicy zostali zabrani przez Martę Manowską na grzyby. Humory dopisywały całej grupie. Samotni seniorzy mieli nadzieję, że pobyt na łonie natury zaowocuje lepszym poznaniem pozostałych uczestników i być może przy tej okazji zawiążą się nowe romanse. Nic nie zapowiadało, że przyjemne spacerowanie po lesie zakończy się nerwową interwencją lekarską.

Wiesia musi pożegnać się z dawnym życiem

Złe samopoczucie Wiesi spowodowało, że musiała wrócić do ośrodka. Tam trafiła pod opiekę medyczną i przeszła badania serca. Ze względu na sporą nadwagę Wiesi, również dietetyk włączył się w ocenę jej stanu zdrowia. Okazało się, że aż 50 procent masy ciała seniorki stanowi tłuszcz.

Wiesia dowiedziała się, że musi diametralnie zmienić swój tryb życia i zadbać o swoje zdrowie, ponieważ choruje na migotanie przedsionków. Szczęśliwe, nie był konieczny pobyt w szpitalu, jednak lekarze byli mocno zaniepokojeni stanem zdrowia kuracjuszki. Wiek metaboliczny kobiety został oszacowany na 96 lat! Jest to spowodowane tym, że jej ciało nie funkcjonuje współmiernie do realnego wieku z powodu znacznej nadwagi. Seniorka nie przejęła się specjalnie diagnozą i krótko skomentowała wyniki.

Czas się za siebie wziąć.

Polecane

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram.com, YouTube.com

Może Cię zainteresować