×

Premier Mateusz Morawiecki apeluje. „To być może najtrudniejszy moment epidemii”

Premier wzywa do mobilizacji i jeszcze mocniejszego zaciskania pasa w obawie przed pandemią. Straszy trzecią falą, podczas gdy większość Polaków ma już dość obostrzeń.

Wolne tempo szczepień

Mija właśnie trzeci tydzień szczepień przeciwko koronawirusowi. Przez 21 dni udało się zaczepić zaledwie 460 tysięcy Polaków, chociaż odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień Michał Dworczyk odważnie zapowiadał, że będzie to 3,5 do 4 milionów miesięcznie. Przy obecnym tempie zaszczepienie 29 milionów dorosłych Polaków potrwa ponad 3 lata.

Na szczęście przynajmniej premier Mateusz Morawiecki pozostaje optymistą. W swoim najnowszym wpisie na Facebooku zapowiedział podkręcenie tempa szczepień, tylko nie określił, kiedy. Na razie seniorzy, którzy jeszcze przed świtem ustawiali się do rejestracji w punktach szczepień, dowiedzieli się, że na placówkę przypada 30 dawek szczepionki. Nie, nie dziennie… Na tydzień! Mimo to premier obiecuje:

Jesteśmy gotowi, by ten proces mógł ruszyć jeszcze szybciej. Teraz wszystko zależy od tempa dostaw. Zabiegamy, by były one realizowane zgodnie z planem. Pośpiech nie może wygrać z ostrożnością – dlatego na wypadek problemów po stronie firm farmaceutycznych zabezpieczyliśmy zapasy szczepionki tak, by każdy mógł mieć pewność otrzymania drugiej dawki w terminie.

Premier wzywa do mobilizacji

Tymczasem Polakom zaczynają puszczać nerwy. Coraz gorzej znoszą nieudolność organizacyjną rządu Prawa i Sprawiedliwości, straszenie pandemią i przedłużające się w nieskończoność obostrzenia, wprowadzone niezgodnie z konstytucją na mocy rozporządzenia, zamiast ustawy.

Kiedy na jaw wyszła rodzinna wycieczka na narty byłej wicepremier Jadwigi Emilewicz, a obecny wicepremier Jarosław Gowin zapowiedział, że być może z dniem 1 lutego zostaną otwarte sklepy, ale inne poszkodowane branże muszą się uzbroić w bliżej nieokreśloną cierpliwość, przedsiębiorcy nie wytrzymali. Wielu z nich zadeklarowało obywatelskie nieposłuszeństwo. Zapowiadają wznowienie działalności mimo zakazu, a niektórzy nawet już zaczęli.

W rewanżu rząd Prawa i Sprawiedliwości zarządził mobilizację policji. Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego upoważnił policjantów do kontrolowania, kto w internecie informuje o wznowieniu działalności, a następnie robić naloty przy wsparciu sanepidu. Niezależnie od tego, Mateusz Morawiecki w swoim wpisie na Facebook zaapelował o cierpliwość:

To być może najtrudniejszy moment epidemii. Mamy już narzędzia do skutecznej walki z wirusem, ale teraz potrzebujemy czasu i cierpliwości. Wsparcie potrzebne jest zwłaszcza pracownikom wielu branż i firmom, które najmocniej odczuwają skutki naporu pandemii. Wiem, że ta walka wszystkich nas wyczerpuje. Dane epidemiologiczne oraz doniesienia z innych krajów, także naszych najbliższych sąsiadów, nie pozostawiają jednak złudzeń. Jeśli nie obronimy się przed 3 falą skutecznie ryzykujemy jeszcze większe straty. Dlatego jeszcze raz proszę wszystkich Państwa o mobilizację. Mogę tylko powtórzyć, że noc jest najciemniejsza przed świtem. Musimy do niego dotrwać. Bądźmy odpowiedzialni, dbajmy o siebie i szczepmy się. To jedyna droga do wyjścia z epidemii!.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował na Twitterze, że tempo szczepień, mimo weekendu, już wzrosło:

Dziś mamy aktywnych 186 punktów szczepieniowych a do 17.00 zaszczepionych zostało blisko 17 tys osób – w poprzedni cały weekend było to 3 tys.

 

Źródła: www.polsatnews.pl, www.facebook.com
Fotografie: twitter.com

Polecane

Może Cię zainteresować