×

Piorun trafił w plażowiczów. 15-letni chłopak walczy o życie w szpitalu

Szanse na trafienie piorunem w ciągu 80 lat życia wynoszą 1 na 15 300. Nie oznacza to jednak, że można zbagatelizować zagrożenie. Ratownicy nawoływali, żeby natychmiast wyjść z wody. Niestety nie wszyscy zdążyli to zrobić. Piorun trafił w plażowiczów. Wśród rannych jest troje dzieci.

Piorun trafił w plażowiczów

Woda to potężny żywioł, o czym przekonaliśmy się już wielokrotnie. Ale na plażowiczów mogą czyhać także inne niebezpieczeństwa.

Jak podaje NBC News, wstrząsające sceny rozegrały się na plaży Orchard Beach na Bronksie w Nowym Jorku. Tego dnia termometry wskazywały niemal 40 stopni Celsjusza. Ludzie szukali więc ochłody nad wodą. Ale beztroskie plażowanie przerodziło się w tragedię dla sześciu osób i ich rodzin.

Ok. godz. 17 nad Orchard Beach niespodziewanie nadciągnęła gwałtowna burza, która zaskoczyła plażowiczów. Rozległy się krzyki ratowników, którzy przez megafon nawoływali, by kąpiący się ludzie wyszli z wody i opuścili plażę. Ale nie wszyscy zdążyli to zrobić na czas…

6 osób rannych

W pewnym momencie piorun uderzył w sześcioro plażowiczów, którzy nie zdążyli uciec. Wszystkich rannych, w tym troje dzieci, zabrano do szpitala.

Jak informują lokalne media, najbardziej ucierpiał 15-letni chłopiec, w którego piorun uderzył bezpośrednio. Relacja świadków, którzy widzieli to zdarzenie, jest wstrząsająca. Jak twierdzą świadkowie, dziecko w chwili porażenia wyglądało tak, jakby „wyleciało w powietrze”. U nastolatka wystąpiło chwilowe zatrzymanie akcji serca. Chłopca przewieziono do szpitala w stanie krytycznym.

Wiadomo też, że wśród rannych jest 5-latek. Według informacji, jakie przekazał ojciec, stan chłopca jest dobry. Piorun uderzył także w okolicy promenady. Wywołało to ogromny popłoch, a ludzie zaczęli uciekać, w pośpiechu poszukując bezpiecznego schronienia. Rozległy się krzyki przerażonych spacerowiczów.

W Stanach Zjednoczonych każdego roku od uderzenia pioruna ginie średnio 49 osób.

We wrześniu ubiegłego roku do ogromnej tragedii doszło też w Afryce – piorun zabił dziesięcioro dzieci, które grały w piłkę nożną. Gdy nadeszła gwałtowna burza, dzieci postanowiły się schować pod drewnianą wiatą. Chwilę później uderzył w nią piorun… Dziewięcioro dzieci zmarło na miejscu, a jedno w drodze do szpitala. Najmłodsza z ofiar miała 13, a najstarsza 15 lat.

Fotografie: Pixabay (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij