×

Nagranie z przychodni w Drawsku Pomorskim przeraża. „To jest lekarz?”

Nagranie z przychodni w Drawsku Pomorskim wstrząsnęło internautami. Na wideo widać pacjenta leżącego na ziemi i zwijającego się z bólu oraz stojących nad nim lekarza i pielęgniarkę. Nie reagują…

Nagranie z przychodni w Drawsku Pomorskim

Polska ochrona zdrowia od lat przeżywa spory kryzys, pogłębiony jeszcze bardziej przez pandemię. W Szpitalu Powiatowym w Sławnie pacjentka zmarła na schodach, ponieważ medycy nie chcieli wpuścić jej na oddział, usprawiedliwiając się istniejącym zagrożeniem epidemicznym. Rodzina przez ponad 20 minut czekała na pomoc, chociaż chora miała przy sobie negatywny wynik testu na koronawirusa.

Kolejna wstrząsająca scena została nagrana w przychodni w Drawsku Pomorskim (woj. zachodniopomorskie) i udostępniona w sieci. Jak informują dziennikarze portalu LokalnyReporter.pl, sytuacja miała miejsce w sobotę (1 maja) około godz. 13:30.

Na materiale widać leżącego na podsadzce mężczyznę, który zwija się z bólu i woła o pomoc. Obok niego stoją widocznie zdezorientowani lekarz i pielęgniarka, która wykonuje telefon. W tle słychać wulgarne okrzyki pod adresem lekarza.

To jest lekarz? Człowiek zwija się z bólu. Lekarz nic nie robi. Taka jest opieka medyczna w Drawsku Pomorskim

– mówi filmująca całą sytuację osoba.

Co się stało później?

Nagranie zbulwersowało wielu internautów, którzy wyrazili oburzenie wobec zachowania pracowników medycznych. Prawdopodobnie ze względu na ich wydźwięk zdecydowano się wyłączyć komentowanie pod nagraniem. Wcześniej użytkownicy żądali m.in. medialnej interwencji i wzywali lokalne władze do zajęcia się tą sprawą.

Jak ustalili dziennikarze portalu LokalnyReporter.pl, pacjenta tego samego dnia zwolniono do domu po tym, jak udzielono mu pomocy w pobliskim szpitalnym oddziale ratunkowym. To właśnie tam dzwoniła widoczna na nagraniu pielęgniarka.

Lekarz w czasie zdarzenia przyjmował pacjenta. Z uwagi na krzyki wyszedł i podjął decyzję o wezwaniu personelu medycznego z SOR. Pacjent trafił na SOR i tam został zaopatrzony. Takie dane na szybko w rozmowie telefonicznej otrzymałem od lekarza, który obsługiwał zdarzenie. Dokumentację medyczną będziemy dokładnie analizować w poniedziałek

– poinformował „Drawskie Strony Internetowe” Michał Michalak, dyrektor zarządzający w Szpitalach Polskich S.A.

Źródła: youtu.be, www.se.pl, www.fakt.pl

Może Cię zainteresować

zamknij