×

Przez to proste pytanie odpadł z „Milionerów”. Uczeń szkoły podstawowej mógłby go zawstydzić

We wczorajszym programie „Milionerzy” padło pytanie z matematyki. Paradoksalnie proste, ale sprawiło sporą trudność zawodnikowi. Czy to wina stresu, czy braku podstawowej wiedzy?

W „Milionerach” padło pytanie z matematyki

Matematyka według niektórych jest „królową nauk”, co nie oznacza, że każdy zna jej największe sekrety. Pan Krzysztof Piaskowski, który grał wczoraj w teleturnieju „Milionerzy” usłyszał pytanie za 40 tys. zł. Sprawiło mu ono sporo problemów. O jakie zadanie chodzi?

Jeżeli suma czterech kolejnych liczb parzystych równa jest 100, to najmniejszą z tych liczb jest:

A) 12
B) 22
C) 32
D) 42

Zawodnik zdecydował się na odpowiedź A, czyli 12. Choć jak sam stwierdził, matematyka nie jest jego mocną stroną i nie jest pewny wyniku, zaryzykował. Czy wybrał dobrze?

Poprawna odpowiedź

Paradoksalnie to proste pytanie, jednak kluczowa jest jego treść. Suma kolejnych liczb parzystych, a nie, jak założył gracz, dowolny ich wybór miało dać liczbę 100. Oznacza to, że pod uwagę bierzemy ciąg następujących po sobie liczb, czyli 22,24,26,28. 

Ich suma daje nam właśnie liczbę 100, czyli poprawną odpowiedzią jest opcja B. Niestety stres, szybkie myślenie oraz presja powoduje, że zawodnik może się pomylić nawet na trywialnych pytaniach.

Pan Krzysztof stracił szansę na 40 tys. złotych i musiał zadowolić się jedynie 1 000 zł, które miał już zapewnione.

A czy Ty poradziłbyś sobie z tym pytaniem?

Źródła: milionerzy.tvn.pl, teleshow.wp.pl
Fotografie: Facebook

Polecane

Może Cię zainteresować