in

Była z Pawłem w ciąży. Gdy zginął w wypadku, odkryła, że prowadził podwójne życie

W ile wymówek jesteście w stanie uwierzyć swojej drugiej połówce? Po śmierci chłopaka Justyna odkryła, że cały czas karmił ją kłamstwami. Co gorsze, nie była jedyną kobietą, która dała się nabrać. Trzy z nich opowiedziały o swojej relacji z Pawłem redakcji „Cosmopolitan”.

Szybki koniec wiosennej sielanki

Poznali się wiosną 2016 roku. Po rozmowach na portalu randkowym, sprawy potoczyły się dość szybko. Już na pierwszym spotkaniu poznał jej córkę, później zaczęły się weekendowe wyjazdy. Planowaniu wspólnego życia, nie przeszkadzało nawet to, że zakochani mieszkali w różnych miastach. Na początku jesieni Justyna zaszła w ciąże, a Paweł obiecał jej wspólne życie.

Wszystko stało się bardziej skomplikowane, kiedy Paweł wymawiając się problemami w pracy napisał, że nie pojawi się na rodzinnym obiedzie. Justyna była zawiedziona, ponieważ to był kolejny raz kiedy jej chłopak odwołał spotkanie, na którym miał poznać jej bliskich. W rozmowie z „Cosmopolitan” dziewczyna stwierdziła, że jego zachowanie zawiodło i zmęczyło ją do tego stopnia, że napisała mu krótkie „To koniec”.

W dzień po obiedzie, na którym się nie pojawił, Paweł próbował odzyskać Justynę. Jednak później słuch o nim zaginął. Nie odpowiadał na żadną próbę kontaktu. W grudniu w końcu uzyskała jakąkolwiek informację. Na Facebooku przeczytała post: „Paweł nie żyje”.

Szokujące odkrycie

Nie trudno się domyślić, że mimo problemów w związku Justyna była wstrząśnięta po śmierci Pawła. Zwłaszcza, że chwilę po przeczytaniu posta dostała wiadomość od nieznajomej kobiety, która podpisała się jako jego dziewczyna. Nieznajoma, chciała dowiedzieć się kiedy Justyna poznała Pawła.

Dalej było tylko gorzej. Po prześledzeniu kondolencji w komentarzach dotarła do kilku innych kobiet, które były święcie przekonane, że są „tymi jedynymi”. Dowiedziała się o dwóch zaręczynach, planowaniu wspólnego domu i kilku obietnicach ślubu.

Historia każdej kobiety wyglądała podobnie. Na początku Paweł był maksymalnie zaangażowany, snując przed „ukochanymi” niesamowite wizje wspólnego życia. Skołowane kobiety racjonalizowały każdą wymówkę, nawet jeśli powtarzał ją kilkukrotnie.

Była z Pawłem w ciąży. Gdy zginął w wypadku, odkryła, że prowadził podwójne życie
Udostępnijunsplash.com

Kolejna partnerka

Podobnie było z Renatą, czyli kolejną oszukaną przez Pawła. Kobieta tłumaczyła sobie jego dziwny czas pracy – przecież sama jest księgowa więc wie, że przy własnym biznesie praca może wypaść w każdym momencie dnia i nocy. Z resztą wszystkie niedogodności rekompensowało jej to, że Paweł był niesamowitym partnerem seksualnym. Ich związek się rozwijał, a w grudniu 2016 roku Paweł chciał przeprowadzić się bliżej Renaty.

Przeprowadzkę omawiali w meksykańskiej restauracji, później poszli do swoich samochodów. W rozmowie z „Cosmopolitan” Renata wyznała, że do tragedii doszło zaraz po tym wieczorze. Padał deszcz, a chłopak miał jechać za nią, żeby upewnić się, że bezpiecznie dotrze do domu. Chwile później zobaczyła, że jego auto obija w bok. Kiedy zawracała, by sprawdzić co się stało usłyszała sygnał karetki, a Paweł już nie żył. Potem dowiedziała się, że kiedy prowadził, rozmawiał z inną partnerką.

Brutalna strona Pawła

Związek kolejnej kobiety, która zdecydowała się na rozmowę z „Cosmopolitan” wyglądał zgoła inaczej. Co prawda Justyna i Renata niewątpliwie były skrzywdzone przez chłopaka, ale w ich przypadku nie dochodziło do bezpośredniej przemocy.

Żaneta poznała Pawła już w 2013 roku. Przez cały związek znęcał się nad nią seksualnie i fizycznie. Z jednej strony wyznawał jej dozgonną miłość, z drugiej ciągle miał ataki szału i agresywnie okazywał zazdrość. Po roku od ich pierwszego spotkania kobiecie udało się wyrwać spod jego destrukcyjnego wpływu i zerwała z Pawłem.

Mimo nieprzyjemnych wspomnień, kiedy chłopak odezwał się do niej w 2016 roku, znowu wpuściła go do swojego życia. Zaczęła się z nim spotykać mniej więcej wtedy, gdy Justyna zaszła z Pawłem ciążę.

Była z Pawłem w ciąży. Gdy zginął w wypadku, odkryła, że prowadził podwójne życie
Udostępnijpexels.com

Nie tylko mordercy

Relacje ludzi, którzy byli w związkach z osób takich jak Paweł są dobrze znane badaczom zajmującym się zagadnieniem psychopatii. Psychopata – to słowo zazwyczaj słyszymy w kontekście zbrodni, zazwyczaj popełnianych przez seryjnych morderców.

Takie zaburzenia wcale nie muszą oznaczać, że chory będzie czuł wewnętrzny przymus popełniania czynów niezgodnych z prawem. Psychopatia jest nazwą choroby, która przybiera najróżniejsze formy. Jednym z przejawów tej choroby jest dopuszczanie się do niezwykle okrutnych zachowań – wystarczy manipulacja ludźmi i wykorzystywanie ich do własnych celów.

Bezbronne ofiary

Brak empatii jest jednym z ważniejszych objawów tej choroby. Jednak nie oznacza to, że psychopaci nie potrafią wyczuć czego oczekuje od nich druga osoba. Wręcz przeciwnie – dają partnerom dokładnie to czego potrzebują. Dlatego Justynę zmęczoną samotnym wychowaniem dziecka zabierał na wypady za miasto, a z Renatą po jej kilkugodzinnej zmianie spędzał wieczory przed telewizorem.

Po pewnym czasie dziewczyny uzależniały się od Pawła i potrafiły wytłumaczyć sobie jego najbardziej absurdalne wybryki. Dodatkowo, na korzyść Pawła działał fakt, że u takich osób kłamstwo przychodzi całkowicie naturalnie i bez żadnego stresu, a sygnały, które normalnie ujawniałyby oszustwo po prostu nie występują.

Była z Pawłem w ciąży. Gdy zginął w wypadku, odkryła, że prowadził podwójne życie
Udostępnijpexels.compo

Wszystko to ściema

Z całą pewnością oszukane kobiety zastanawiają się, czy ich w ich związkach z Pawłem było cokolwiek prawdziwego, a przede wszystkim czy on chociaż przez chwilę je kochał? W Psychology Today dr Sussan Whitbourne twierdzi, że psychopaci nie są w stanie pokochać drugiej osoby w zwyczajny sposób. Zamiast w oparciu o głębokie poczucie troski o drugą osobę mogą budować związek raczej na podzielanych przez oboje wartościach. Zazwyczaj związki te kończą się gwałtownie i brutalnie.

Nowy początek

Dla Justyny wszystko zakończyło się szczęśliwie. Urodziła syna Pawła, a od jakiś czas temu poznała nowego chłopaka. Tym razem Jacek, którego również poznała online nie uciekł przed rodzinnym obiadem. Dalej utrzymuje kontakt z niektórymi ofiarami Pawła. Część z dziewczyn po tych wydarzeniach musiało zdecydować się na terapię, a wsparcie osób które przeszły przez to samo pomaga im wrócić do zdrowia.

Co prawda Paweł nie może już zostać poddany specjalistycznym badaniom, jednak z relacji skrzywdzonych kobiet zdecydowanie posiadał cechy, które są typowe dla osobowości psychopatycznej.

_________________________________
*Zdjęcia mają charakter poglądowy

Napisz do nas, jeśli spotkała Cię historia, którą chcesz się podzielić: [email protected]

Źródło: cosmopolitan.pl, psychologytoday.com | Fotografie: pexels.com, unsplash.com, youtube.com