×

Przewoził w bagażniku zwłoki matki. Kobieta była prawie naga i miała zaklejoną taśmą buzię

To była z pozoru zwykła kontrola w Kazimierzowie obok Elbląga. Na ruchliwej drodze nr 7 funkcjonariusze zatrzymali jadącą w kierunku Gdańska srebrną toyotę. Kiedy po wezwaniu policji kierowca zjechał na pobocze, mundurowi poczuli od niego alkohol. Mężczyzna nie zgodził się na badanie alkomatem, co wzbudziło podejrzenia służb. Po chwili funkcjonariusze zajrzeli do bagażnika pojazdu prowadzonego przez 24-latka. Okazało się, że przewoził w nim zwłoki kobiety. Dziś już wiadomo, że była to jego matka. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Relacja jednego ze świadków

Z relacji jednego ze świadków zdarzenia dowiadujemy się, że radiowozem biorącym udział w kontroli zatrzymanego pojazdu było nieoznakowane bmw. Zastanawiający w tym przypadku wydaje się być również fakt, że policjant podszedł do zatrzymanego pojazdu, trzymając w dłoni broń.

Otworzyli bagażnik, tam była chyba już martwa kobieta. Próbowali ją reanimować. Krzyczeli, żeby się obudziła. Pani była nago, w samych majtkach. Twarz pobita – powiedział

Chwilę później na miejsce zdarzenia przyjechało pogotowie. Wtedy lekarz potwierdził najgorszy z możliwych scenariuszy, a mianowicie zgon kobiety.

Policja

Postawione zarzuty

Dziś już wiadomo, że prokuratura postawiła 24-latkowi dwa zarzuty: zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu i zarzut zabójstwa. Skierowała również wniosek o areszt do czasu aż zapadnie decyzja sądu.

Mężczyzna nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień. Nie odpowiadał także na pytania prokuratury – powiedział w wywiadzie dla wp.pl prokurator Maciej Więckowski

Jak donoszą źródła, oskarżony podobno źle poczuł się w prokuraturze i nie było z nim kontaktu. Kiedy na miejsce przyjechał lekarz, zalecił obserwację psychiatryczną. Po udzieleniu pomocy, przesłuchanie zostało wznowione.

Wstrząsające szczegóły brutalnej zbrodni

Rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk ujawniła wstrząsające szczegóły zbrodni. Okazuje się, że 24-latek związał matce ręce i nogi, zakleił usta i nos, po czym umieścił jej ciało w bagażniku. Na chwilę obecną nie wiadomo jeszcze, co dokładnie było przyczyną śmierci kobiety. Aktualnie trwa sekcja zwłok, a jej wstępne wyniki powinniśmy poznać już po południu. 

Może Cię zainteresować

zamknij