×

Tym razem to nie fejk! Krystyna Pawłowicz pokazała swoje zdjęcie sprzed wielu lat. Barwna była pani poseł znów zaskakuje!

Jestem bardzo ładna, bardzo miła – mówi o sobie Krystyna Pawłowicz. I skromna, chciałoby się dodać. Znana ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi i aktywności na Twitterze pani profesor, tym razem postanowiła odkuć się na tych, którzy rozpowszechniali w internecie jej rzekome zdjęcie z młodości.

Sędzia TK na festiwalu w Jarocinie?

Zdjęcie, na którym Pawłowicz miała wystąpić jako młoda, niepokorna hippiska z rozwianym włosem i ręką na temblaku, od kilku dni podbija sieć! Oczywiście, jak to zwykle w doniesieniach na temat pani Pawłowicz bywa, uszczypliwości nie brakuje, a plotki się mnożą jak grzyby po deszczu. Była posłanka podczas imprezy na studiach, a może na festiwalu w Jarocinie…?

Na zdjęciu widzimy dziewczynę, która faktycznie do złudzenia przypomina panią sędzię Trybunału Konstytucyjnego i mogłaby udawać Krystynę Pawłowicz z młodych lat.

I udawała. Na tyle skutecznie, że na ten żart wielu internautów dało się nabrać.

Fotografia dotarła też do głównej zainteresowanej. Krystyna Pawłowicz zrobiła autorom żartu niezłą konkurencję.

Krystyna Pawłowicz rzuciła wyzwanie

Pani sędzia TK postanowiła, że pora skomentować plotki. Na swoim koncie na Twitterze zdementowała informacje, że zdjęcie wykonane prawdopodobnie na festiwalu o hippisowskim klimacie, przedstawia byłą posłankę w wieku 20 lat.

Na dowód pani profesor twierdzi, że okulary nosi zaledwie od 12 lat, oraz…

Nigdy papierosów nie paliłam (…) ten wyzywający styl też nie mój.

Była posłanka twierdzi, że nigdy nie lubiła spędów. Jednak ci, którzy sądzili, że widzieli zdjęcie 20-letniej Krystyny Pawłowicz, nie będą rozczarowani, kiedy zobaczą tę fotografię…

Na Twitterze dodała ją główna bohaterka zamieszania. Zdjęcie przedstawia panią profesor w wieku 48 lat!

Fotografia nie jest może tak prowokacyjna jak poprzednia, a i różnica lat zdecydowanie mniejsza, ale to zdjęcie już robi w sieci karierę, nie mniejszą niż poprzednie! No i ma jedną przewagę – tym razem jest prawdziwe!

Kompromitujące fakty?

Świeżo upieczona sędzia TK, uznała krążące w sieci zdjęcie jako kompromitujące. Wyjaśnia, że nigdy nie była przecież fanką wyzywającego stylu.

O ile w kwestii stylu można przyznać byłej posłance PiS rację, o tyle trzeba uczciwie przyznać, że w pozostałych sferach profesor Pawłowicz lubi zaskakiwać, a nawet prowokować.

Robertowi Górskiemu, znanemu z  roli w serialu Ucho prezesa, Pawłowicz zarzuciła stronniczość. Odniosła się do serialowej Krystyny, którą – według byłej posłanki –ukształtowały hejty i bluzgi. Krystyna Pawłowicz odpowiada Górskiemu w zaczepny sposób, odnosząc się do słynnego już w całej Polsce, zjadania przez ówczesną posłankę sałatki.

Owszem, lubię sałatki a pan Górski zapewne tłustą golonkę i zwyczajną z rożna plus ogórek kiszony. I ma do tego prawo, aby nie mlaskał.

Byli studenci pani sędzi TK twierdzą, ze jako profesor była lubiana i znana z poczucia humoru. Czytając wypowiedzi w mediach społecznościowych i udzielanych wywiadach, nie sposób się nie zgodzić.

Polecane

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Twitter.com, Facebook.com

Może Cię zainteresować