9-miesięczna dziewczynka potrzebuje przeszczepu, by żyć. Jej opiekunka zaskakuje rodziców swoją decyzją

Bycie nianią to bardzo odpowiedzialne zadanie. Większość osób, które decyduje się na taki zawód, rewelacyjnie spisuje się w tej roli, ale tylko niektórzy wykraczają poza to, czego wymagają od nich zatrudniający ich rodzice.

Kiersten Miles jest 22-letnią studentką z New Jersey. Dziewczyna, aby móc kontynuować swoje studia, musiała podjąć się pracy dodatkowej.

Postanowiła, że spróbuje swoich sił w byciu opiekunką

Bardzo szybko znalazła rodzinę, która zdecydowała się ją zatrudnić. Okazało się, że to była jedna z najlepszych decyzji, jakie ci rodzice podjęli w swoim życiu…

22-latka szybko nawiązała silną więź z trójką dzieci, a zwłaszcza z najmłodszą dziewczynką – Talią. Niestety, jakiś czas później okazało się, że malutka cierpi na poważną chorobę wątroby i wymaga natychmiastowego przeszczepu.

Kiersten nie wahała się ani chwili…

Od razu zaoferowała siebie jako dawcę. Nie zmieniła nawet zdania, kiedy poinformowano ją o całym ryzyku, jakie jest z tym związane. Po przejściu wstępnych badań okazało się, że 22-latka jest dawcą idealnym.

11 stycznia 2017 roku ona i mała Talia udały się do szpitala, w którym miała być przeprowadzona operacja. Wszystko trwało ponad 14 godzin, ale zakończyło się sukcesem.

Przeszczep przyjął się!

Ta malutka dziewczynka mogła umrzeć. Kiersten swoją decyzją uratowała ją. W świecie, w którym wielu ludzi jest samolubna i myśli tylko o sobie, jej postawa jest naprawę godna podziwu.

Oby więcej takich ludzi!

Źródło: en.newsner.com | Fotografie: facebook.com