×

Katechetka kazała wyrzucić kanapki do śmieci? Nie podobała jej się ich zawartość

Fundacja Wolność od Religii w ciągu zaledwie jednego roku otrzymała ponad 2 tys. zgłoszeń w sprawie łamania praw uczniów niezapisanych na katechezę. Z jednego ze zgłoszeń dowiadujemy się, że katechetka kazała wyrzucić kanapki z wędliną do kosza.

Raport fundacji Wolność od Religii

Fundacja Wolność od Religii opublikowała raport odnośnie łamania praw uczniów niezapisanych na katechezę. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z dużych miast, zwłaszcza z Warszawy. Wśród najczęściej wymienianych form dyskryminacji rodzice wymieniają umieszczanie religii w środku zajęć, przez co osoby niezapisane na zajęcia miały okienka w planie lekcji. Uczniowie są wówczas pozostawieni bez opieki lub mimo wszystko są zmuszani do uczestnictwach w zajęciach.

Co roku religia jest wstawiana automatycznie w środku lekcji, mimo że 1/3 klasy nie chodzi na ten przedmiot. Wywalczenie chociaż jednej godziny poza planem jest trudne i traktowane jako wielka łaska i »dobra wola«, a nie oczywiste prawo ucznia

– pisano.

Katechetka kazała wyrzucić kanapki
Flickr

W raporcie pojawiła się także kategoria „Przemoc symboliczna i wartości szkoły”. Dowiadujemy się z niej, że rodzice skarżą się również na obecność symboli religijnych w klasach, uznawanie świętych za patronów szkół czy organizowanie konkursów i wydarzeń silnie podporządkowanych uroczystościom kościelnym. Przykładem jest Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Lubomierzu, gdzie nawet Dzień Babci czy Dzień Mamy organizowane są w kościele.

Rozpoczęcie roku, Dzień Babci, Dzień Matki – występy dzieci organizowane są w kościele. Nauczyciele mają obowiązek być i uczestniczyć. Korytarz szkolny i duża część sal lekcyjnych to jedna wielka gazetka religijna, głównie o JPII. Poczet sztandarowy występuje w strojach stylizowanych na gwardię papieską. Zabawy karnawałowe dla dzieci typu Bal wszystkich świętych, gdzie dzieci przebierają się za postaci biblijne i tak uczestniczą w zabawie. Promuje i wyróżnia się chłopców, którzy są ministrantami

– czytamy w zgłoszeniu, którego autor uważa, że „katechetka jest tam ważniejsza od dyrektora placówki”.

Katechetka kazała wyrzucić kanapki
Instagram

Katechetka kazała wyrzucić kanapki

Autor powyższej skargi zwrócił uwagę na jeszcze jedną sytuację, która ma miejsce w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Lubomierzu.

Sprawdza na religii, z czym dzieci mają kanapki. Jeśli jest piątek, a bułki są z wędliną lub mięsem, nakazuje wyrzucać je do śmieci. Jedno wielkie pranie mózgów dzieciakom

– napisał.

Zastrzeżeń rodziców dotyczących lekcji religii w szkołach ich dzieci jest znacznie więcej. Jedne są mniej, inne zdecydowanie bardziej absurdalne. Jedna z sytuacji mówi o rysunku, który miał przedstawiać rodzinę. Skończyło się na tym, że dziecko przestało chodzić na religię i skończyło u psychologa.

Synek narysował mnie, swojego brata, nasze kotki i psa i tatę ze skrzydełkami na chmurce, bo tata jest teraz wśród chmur. Za rysunek dostał jedynkę, bo katechetka stwierdziła, że nie wiadomo czy tata jest w niebie, bo mógł być grzeszny. Od tej akcji dziecko zrezygnowało z religii, a my ponad rok pracowaliśmy z psychologiem

– oznajmił jeden z rodziców.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Źródła: www.edziecko.pl
Fotografie: Pixabay (miniatura wpisu), pixabay.com

Może Cię zainteresować

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
zamknij